Nasz prezydent nie zwalnia tempa - co prawda maksyma dzień bez gafy to dzień stracony nieco się rozciągnęła na dłuższy interwał, lecz mam nadzieję, że dawne normy powrócą....

Prezydent Komorowski: Gafa w Bytomiu. Gdzie Korfanty, gdzie Piłsudski
Data dodania: 2013-05-27 13:24:06 Ostatnia aktualizacja: 2013-05-27 19:17:10
Prezydent Komorowski podczas weekendowego pobytu w Bytomiu znów strzelił gafę. Mówił o "piłsudczykowskiej tradycji", z jakiej on sam wyrasta, w kontekście idei wzniesienia pomnika Korfantego w Warszawie. Lepiej gdyby "tradycja piłsudczykowska" tutaj nie była podnoszona - Piłsudski z Korfantym szczerze się nienawidzili. Dla Ślązaków to kolejna gafa prezydenta Komorowskiego.
Tradycja piłsudczykowska i Korfanty? Historycy, a przecież Bronisław Komorowski sam historykiem jest z wykształcenia, na widok takiego złożenia co najmniej wymownie zmarszczą brwi. Lub mówią wprost: prezydent strzelił gafę.
Dla Józefa Piłsudskiego Korfanty był politycznym wrogiem, którego zwalczał osobiście i za pośrednictwem takich ludzi, jak minister i premier Felicjan Sławoj Składkowski czy wojewoda Michał Grażyński. Więzienie i śmierć przywódcy powstań śląskich to finał kampanii niszczenia go, zapoczątkowanej m.in. przez sprzeciw marszałka wobec tworzenia rządu z Korfantym w 1922 roku.
Prezydent Bronisław Komorowski w Bytomiu popełnił gafę
(© Magdalena Nowacka-Goik)
Prezydent Komorowski w Bytomiu oświadczył: Jest upatrzone miejsce, są wstępne akceptacje władz miasta Warszawy, marszałka Sejmu i Senatu, aby w Warszawie, w pobliżu parlamentu, gdzie Wojciech Korfanty był wybitnym parlamentarzystą, stanął pomnik wybitnego syna Śląska i jednocześnie człowieka, który odegrał decydującą rolę w procesie odzyskiwania szans na połączenie, na powrót Śląska do Macierzy.



Komentarze
Pokaż komentarze (8)