za nazwanie go sukinsynem? Nie mówiąc już o przeproszeniu mnie za nazwanie szmaciarzem?
Dla Leskiego może i FYM jest bogiem, dla mnie nie. Pod notką Michalskiego FYM udaje autorytet moralny i twierdzi, że Michalski stracił prawo do pisania tutaj po ataku na Katarynę. Moje pytanie o prawo do pisania tutaj jego boskości FYM-a zostało zniknięte automagicznie.
No to je tutaj ponawiam - kiedy ten (...) przeprosi tych, którym bez żadnego powodu naubliżał?


Komentarze
Pokaż komentarze (7)