http://www.senat.pl/k7/dok/sten/oswiad/ryszka/0501oa.pdf
Drobni naciągacze i mitomani kontra wymiar sprawiedliwości. Nasza droga koleżanka Rebeliantka ani sama nie miała czystego sumienia, ani nie została skrzywdzona. Przy zatrzymaniu jej brata odegrała z góry zaplanowaną komedię.
A nasze drogie prawactwo już zdążyło poszyć sztandary z jej wizerunkiem, i wyrusza na wojnę z "rheżymem rhyżego Thuska"...


Komentarze
Pokaż komentarze (23)