zalewają Salon krokodylimi łzami. A tu po prostu Jankes jest mądry po szkodzie - długo tolerował katotalibów z blogmedia, opluwających go u siebie, a tutaj jak gdyby nigdy nic reklamujących swój portalik.
Jak ktoś chce upubliczniać treści tutaj niemile widziane, musi swoją popularność zbudować gdzie indziej od podstaw, a nie ślizgać się na czyjejś dupie.
Potraktujcie to jak słowo na niedzielę, prawaczki :)



Komentarze
Pokaż komentarze (24)