Mimochodem VII Mimochodem VII
42
BLOG

bo ja ministrem bardzo dobrym będę (stara śpiewka)

Mimochodem VII Mimochodem VII Kultura Obserwuj notkę 1

przepraszam oglądacze ja błagam was słuchacze

 pomóżcie moim łzom wesprzyjcie mnie sondażem 

a jeśli to wypali i naród mnie pochwali

to skończy się rządowym mym angażem

lecz  żeby zostać nim ja muszę dać wam łzy

bez tego numer ten  dziś  raczej już nie przejdzie

już nie pomoże mi głęboki gardła ból*

i kilka innych ról i kadrów dobre cięcie

(zaszczuty prawdą złą schowałem się za tło

daleko bo aż w trzecim rzędzie)

te gnojki z ipn by wnet dopadły mnie

gdyż za nic mają to

że ja ministrem bardzo dobrym będę

lecz teraz warto mówię wam

powciskać nowy chłam

(nie róbcie tylko ujęć złych)

i na nic głosy ludzi tych 

co z dawien dawna prawdy chcieli

bo powiem przecież kiedy chcę

tak byście w końcu  zrozumieli

że ja ministrem bardzo dobrym będę

 

*-W 1992 po opublikowaniu listy Maciarewicza TW zwiał do szpitala(już nie pamiętam pod jakim pozorem).
I w tv raczyli ciemnych wykształciuchów widokiem pielgrzymek awtorytetów do jego szpitalnego łóżka,którzy dawali upust swojemu oburzeniu, "jak można było tak zaszczuć niewinnego człowieka".
A znękany "bohater mimo woli" z obolałą miną robił maślane oczy do kamery.
 (Pamiętam to, i dlatego rzygać mi się chce, jak teraz widzę drugi akt tego żenującego spektaklu).

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura