"Zdrada we własnych szeregach bardzo boli"
EX MINISTER, EURODEPUTOWANY,PAWEŁ KOWAL O SŁOWACH "PROF." BARTOSZEWSKIEGO
http://www.tvn24.pl/12690,1694610,0,1,zdrada-we-wlasnych-szeregach-bardzo-boli,wiadomosc.html
"Władysław Bartoszewski: Mieszkałem w domu pełnym inteligencji w Mickiewicza ul. 37, piętro II. Ale jeśli ktoś się bał, to nie Niemców. Jeżeli funkcjonariusz zobaczył mnie na ulicy i nie było polecenia aresztowania, nie miałem się czego bać. Ale polski sąsiad, który zauważył, że kupiłem więcej chleba niż zwykle, tego musiałem się bać. "
Moje zapytanie:
Czy sasiedzi pana Władysława Bartoszewskiego i generalnie Polacy mają prawo czuć się zdradzeni przez obywatela zainstalowanego w KPRM przez premiera Donalda Tuska?


Komentarze
Pokaż komentarze (11)