Dawno nie mieliśmy na Salonie24 tak przepysznego festiwalu niemieckiej kultury jaki został zarejestrowany w związku z nieuznawaniem praw Polakom w Niemczech, jakie są im należne z powodu zadeklarowanej przynależności do polskości oraz do Mniejszości Polskiej.
Pomijam oczywisty fakt istnienia MP w Niemczech per continuitatem, na skutek nieważności hitlerowskiego dekretu o mocy ustawy, likwidującego MP.
Wspaniale uwidoczniła się, bez zbędnego tłumaczenia, tradycyjna niemiecka właściwość identyfikacji i klasyfikacji nie tylko, jak w przeszłości, ras ludzkich, co jest dosyć łatwe, ale obecnie znaczniej trudniejszej identyfikacji oraz klasyfikacji, kto jest Polakiem mającym prawo do nazywania się Polakiem a kto nie. Celują tutaj polskojęzyczni anonimowi blogerzy uzurpujący sobie tradycyjne prawo do określenia który Polak ma prawo określić się jako przynależący do Mniejszości Polskiej a który takiego prawa nie ma. Tym razem nie odgrywa roli tylko pochodzenie ale również "rdzenność".
Moje podsumowanie niemieckiego mini festiwalu kultury: Mniejszości Polskiej nie ma, ponieważ została przez niemiecki rząd wymordowana i ograbiona albo pozostała w obecnych granicach Polski. Natomiast ci co byli i są, uważają się Mniejszością Polską w granicach obecnych Niemiec, nie maja do tego prawa, bo tak stanowi o Polaku Niemiec.
Co więcej, Polacy nie maja prawa do rehabilitacji ofiar MP zgładzonych przez niemiecki rząd III Rzeszy, ani prawa do zwrotu zagrabionego polskiego majątku. Wszytko w zgodzie z kanonami niemieckiej tradycji, kultury i polityki.
http://tvp.info/informacje/swiat/spor-o-rehabilitacje-ofiar-nazistow/4367598
http://lewo.prawo.salon24.pl/299648,polen-in-deutschland-czyli-kapitulacja-rzadu-donalda-tuska
http://dr.zoidberg.salon24.pl/300085,mniejszosc-polska-w-niemczech-nie
http://miroslawkraszewski.salon24.pl/299972,narodowosc-polska-a-mniejszosc-polska-w-niemczech


Komentarze
Pokaż komentarze (4)