Ziomkowstwa zakazuja Powiernictwu Polskiemu..
i grożą Powiernictwu Polskiemu procesem.
Niemieckie ziomkostwa zażądały zaniechania kolportażu ulotek do godz. 18 w miniony piątek, grożąc skierowaniem sprawy do sądu - wyjaśnił rzecznik.
Od strony prawnej sprawą zajmuje się kancelaria adwokacka Gernota Lehra w Bonn (reprezentuje Powiernictwo Pruskie?)
Jak tłumaczyła, senator PiS Dorota Arciszewska, zadaniem akcji ulotkowej jest zwrócenie uwagi organizacjom niemieckim, że imprezy w rodzaju "Dnia stron ojczystych" pogarszają stosunki polsko-niemieckie.
Gościem honorowym BdV będzie przewodniczący Parlamentu Europejskiego Niemiec Hans-Gert Poettering.W ubiegłych latach gośćmi zjazdu byli m.in. prezydent Niemiec Horst Koehler i kanclerz Angela Merkel.
Czy juz nie najwyzszy czas na zakonczenie rewizjonizmu pod plaszczykiem krzewienia wiodacej kultury Niemiec na rozkaz partii?? Bo ta oficjalna polityka partii Pani Steinbach nazywa sie wlasnie poprawnie politycznie - Deutsche Leitkultur.
Urzedowe i sadowe zakazy jezyka polskiego sa dzisiaj w Niemczech znow legalne i znajduja sie w archiwum DHI w Warszawie jako dowod wyzszosci tej NEOkultury.
A teraz zabrania sie nawet kolportazu ulotki nawolujacej do zaprzestania psucia stosunkow polsko-niemieckich oraz przedstawiajacej prawdziwe oblicze niemieckiej NEOultury w dniu dzisiejszym.



Komentarze
Pokaż komentarze (19)