essediel essediel
87
BLOG

Donald Trump swimming with Venezuela fishes.

essediel essediel Polityka Obserwuj notkę 2

Reuters/IPSOS polls podaje, że zaledwie 25% mieszkańców USA popiera zaangażowanie administracji w Venezueli. Jest to 45% deklarowanych Republikanów, 19% niezależnych i 9% Demokratów. Kim są Dems co popierają wojnę Trumpa cięzko pojąć, muszą być nieźli weirdos, trudniej niż 55%  rednecks, którzy niby są America First, ale jak dear leader każe, to poprą nawet przyłączenie Kentucky do Chin, a wojna to zawsze jest coś, co Republikanie lubią wywołać.


Samą akcję ujęcia Maduro dobrze widzi 33%, z czego 65%  wyborców GOP, 11% Dems i 23% independents. Źle jest to dla 34%, a 33%  dont give  a f*** about Maduro, zajęci są rosnącymi cenami i co tam się gdzieś strzela na świecie, to ich nie interesuje.


Trump był mocno pod kreską już od dawna i ta wojna widać niewiele mu pomaga. Jako Wag the Dog operation na razie nie przynosi efektów. Epstein nie chce zniknąć. Spodziewa się, że echa tego ataku będą niewielkie, Trump i GOP są tak niepopularni w USA (jak Nixon po Watergate), że trudno już zejść niżej, może coś im podskoczy o 1 – 2% wśród warmongers, ale raczej nic nie zmieni na dłużej, z doła sondaży nie podniesie.


Seria jesiennych przegranych przez Trumpa wyborów, z choćby ostatnim zwycięstwem Dems w Miami (pierwszym od 30 lat) pokazała trwałe przesunięcie w tą stronę głosów nawet w red states o c.a. 20%. Trump wygrał w 2024 o 1.5%, co będzie w midterms łatwo sobie wyobrazić. Fale zwykle są blue, jak w 2024 było prawie 50/50 GOP/Dems (220 do 215), tak zapowiada się 30/70.


Starczy tu popatrzeć na MTG (Marjorie Taylor Greene ), ona ma instyntynkt polityczny i jak ucieka z GOP to wie co robie. Przestała krzyczeć głośno w TV i gadać o laserach na orbicie, jej głos znormalniał, a wypowiedzi są racjonalne, więc czas na spokojnieszą politykę raczej nadchodzi. Choć widzą teraz wyborcy, jaka to była poza tej szalonej Marjorie i robiła hałas tylko dla polityki.


Co będzie trwałe po tej akcji Trumpa to argument dla Chin i Rosji, że zachód nie jest lepszy on nich i można napadać i grabić do woli, a wy tam demokraci krajów dobrobytu nie macie prawa moralnej wyższości. Dlatego trzeba tak mocno mówić, że Trump to nie zachód a implant azjatycki w USA. Obawiam się jednak, że szkód wizerunkowych USA nie odrobi przez lata. Europa jest tu teraz shining city on the hill. Jak będzie bardzo źle dalej w USA, to pewnie California czy New York zechcą do Europy razem z Kanadą.

essediel
O mnie essediel

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka