Złapany na kłamstwie wygląda tak:

Podejrzany Mariusz K. w TVN24 wczoraj:
"Nikt nie zwrócił się do CBA o kontrolowanie tego przetargu. Mnie do głowy by nie przyszło, że tam może dojść do przestępstwa. Absolutnie nie miałem stanowić żadnej tarczy antykorupcyjnej"
Dzisiaj:


http://www.dziennik.pl/polityka/article462872/Kaminski_mija_sie_z_prawda_Mamy_dokumenty.html


Komentarze
Pokaż komentarze (27)