W absurdalnej atmosferze zamachu, któremu zamachowiec na zmianę a to usiłuje się przeciwstawić a to realizuje kolejne jego etapy trudno poważnie o katastrofie smoleńskiej pisać.
Tu "profesor", a ostatnio "doktor inżynier" Nowaczyk demaskował beczkę przy pomocy zanotowanego w TAWS38 kąta przechylenia równego zeru.
Kilka dni potem swój błąd wytłumaczył przemęczeniem - oczywiście nie publicznie.
A tu, drogi choć nieliczny, czytelniku otrzymujesz scenariusz filmu podkomisji.
Bardzo były fizyk teoretyk, do 1982 pracownik naukowy. Autor referatu na I Konferencji Smoleńskiej. Dzisiaj sam zdziwiony, skąd w tym temacie i miejscu się znalazł. Archiwalne notki: http://mjaworski50.blogspot.com/ Odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności ale też podejrzany o przynależność do niedorżniętej watahy współpracowników gestapo.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka