Nie istnieje, bo mogłoby istnieć tylko w sytuacji, kiedy kredyt byłby udzielany na konkretny zakup a odsetki od kredytu stanowiłyby część ceny. To nie ma miejsca. ponieważ zakupy są w polskich firmach więc SAFE stałoby się nienazwaną i nielegalną formą redystrybucji PKB. Poza tym długość spłaty pociągałaby absurdalnie wysokie ceny.
Kredyt SAFE biorą wszyscy posowieccy członkowie NATO I UE. Średnia na głowę oraz w stosunku do PKB wszystkich graniczących z Rosją nie odbiega wiele od Polski, choć zróżnicowanie jest bardzo duże. Jednak przeciętna ocena wszystkich aspektów kredytu - politycznych, militarnych, prorozwojowych - jest mniej więcej taka sama.
Polską alternatywą wymyśloną przez Belkę i Kołodkę miałoby być użycie rezerw walutowych NBP. Ją trudno jest ocenić bowiem Polska i Czechy są jedynymi krajami bez euro czyli podatnymi na spekulacje na walucie, Czesi mają mniejsze rezerwy ale większe w relacji do PKB.
Moim skromnym zdaniem PiS przy użyciu Glapińskiego chce zrobić wybijającego się na niezależność Nawrockiego w konia. Z kolei rządzący stworzyli ustawę po to tylko, aby mieć kolejny temat do sporu z Nawrockim, wygląda więc, że w tym temacie Tusk i Kaczyński są zgodni.
Inną sprawą jest możliwość efektywnego wykorzystana ogromnego kredytu w ciągu kilku lat. Beneficjenci, czyli wojsko, zawsze powiedzą, że wykorzystają każde pieniądze, ale tak już robili inni, tyko pieniądze były mniejsze, więc po staremu zapytam - co z tupolewem PLF102 ?



Komentarze
Pokaż komentarze