OŚWIADCZENIE NACZELNEJ PROKURATURY WOJSKOWEJ 09.12.2010
„Wojskowy Prokurator Okręgowy w Warszawie – płk Ireneusz Szeląg brał udział w przesłuchaniu dwóch świadków (kierownika lotów oraz meteorologa lotniska „Siewiernyj”), prokurator ppłk Anatol Sawa – w dwukrotnym przesłuchaniu w charakterze świadka meteorologa lotniska „Siewiernyj” (raz sam, a następnie wspólnie z płk Ireneuszem Szelągiem), a prokurator ppłk Tomasz Mackiewicz brał udział w przesłuchaniu naocznego świadka zdarzenia. Z uwagi na jednoznacznie brzmiącą normę ustawy Prawo prasowe (tj. art. 13 ust. 2), Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie nie ujawnia danych osobowych tychże świadków. Dwa protokoły przesłuchań świadków przywiózł do Polski, jeszcze w kwietniu 2010 r., płk Ireneusz Szeląg, natomiast pozostałe dwa wpłynęły do Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie wraz z dokumentami przesłanymi w ramach realizacji polskiego wniosku o pomoc prawną.”.
Płk Zbigniew Rzepa
Rzecznik prasowy NPW
"prokurator ppłk Tomasz Mackiewicz brał udział w przesłuchaniu naocznego świadka zdarzenia"
Sprostowanie 11.03.2011
"Należy zaznaczyć, iż śledztwo w sprawie katastrofy samolotu Tu-154M 101, ze względu na swój charakter, jest wyjątkowo trudne i żmudne. Wiele dowodów uległo nieodwracalnie zniszczeniu w samym momencie katastrofy, nie odnaleziono także żadnego naocznego świadka upadku samolotu. Praca prokuratorów i śledczych skupia się więc na drobiazgowym odtwarzaniu z wielu źródeł, często znacznie rozproszonych, wszelkich okoliczności zdarzenia. Wymaga to niekiedy benedyktyńskiej pracy analitycznej oraz wykonania wielu czasochłonnych czynności procesowych. Przy czym należy wyraźnie podkreślić, iż pełny obraz zdarzenia z dnia 10 kwietnia 2010 roku będziemy mogli przedstawić dopiero po wyczerpaniu inicjatywy dowodowej, czyli po wykonaniu wszystkich koniecznych i możliwych czynności. Zatem to, co pojawia się obecnie w mediach stanowi często jedynie wycinek całości, wyrwany z kontekstu, w żaden sposób nie wpływający na szybkość i jakość śledztwa."
Rzecznik Prasowy NPW
płk Zbigniew Rzepa
"nie odnaleziono także żadnego naocznego świadka upadku samolotu"
A gdzie Safonienko, Fomin ,Wiśniewski?
Jeżeli kłamali to powinni być ścigani za rozpowszechnianie fałszywych informacji,
Ciekawe co się dzieje z opinią IES na temat autentyczności zapisów czarnych skrzynek i zapisem ATM QAR?


Komentarze
Pokaż komentarze (13)