MNB MNB
502
BLOG

Prokuratura szukała śladów zmachu? Wątpię.

MNB MNB Rozmaitości Obserwuj notkę 3

Poczytajmy materiały źródłowe

20.05.2010 r

Gen. Parulski:

"Pan generał Woźniak jest w dniu dzisiejszym w Smoleńsku chociażby po to, żeby uczestniczyć wraz z prokuratorami rosyjskimi w powtórnym przeczesaniu terenu katastrofy. Poprosiliśmy Rosjan, aby przeprowadzili powtórne oględziny oraz przeszukanie tego terenu.Z tego, co pan general przekazał mi dwie godziny temu wynika, że ponad 50 funkcjonariuszy przeczesało ten teren, ale nie znaleźli niczego, co mogłoby stanowić materiał w tej sprawie"

Źródło

 

W dniach 13-27 październik 2010 r na terenie katastrofy przebywała grupa archeologów.Grupa ta przeszukiwała teren WYŁĄCZNIE na powierzchni.

 

Prokurator poinformował też, że w sumie odnaleziono kilka tysięcy fragmentów elementów konstrukcyjnych samolotu, jego wyposażenia i rzeczy osobistych ofiar. Dodał, że wszystkie obiekty obecnie są archiwizowane i poddawane kwalifikacji zgodnie z treścią wniosku o pomoc prawną skierowanym w maju przez polską prokuraturę do Rosjan. Zgodnie z nim, podzielono je na cztery kategorie: "szczątki ofiar, fragmenty samolotu, jego wyposażenie oraz ruchomości należące do osób znajdujących się na pokładzie".

- Jeżeli chodzi o rzeczy osobiste, które tutaj zostały ujawnione na miejscu, to zostaną one przekazane, tak jak poprzednio to się działo, do Polski, do naszej prokuratury, celem okazania i wydania tych przedmiotów pokrzywdzonym - poinformował prokurator"

"Archeolodzy twierdzą, że choć liczba znalezisk może sięgać ponad 5 tys., to nie mogą jednak - pod groźbą złamania art. 310 kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej - ujawnić ich cech. - Możemy powiedzieć tylko tyle, że liczba udokumentowanych przedmiotów przerosła nasze oczekiwania - deklarują zgodnie archeolodzy. "

Zastrzegają, że mimo systematycznych i dokładnych poszukiwań nadal w ziemi mogą pozostawać przedmioty po katastrofie.

O pozostałych w ziemi przedmiotach świadczą wyniki badań realizowanych przy pomocy detektorów metalu. - Przeprowadzone wycinkowe testy weryfikacyjne wskazują jednak, że charakter tych znalezisk nie odbiega od znajdowanych na powierzchni terenu. W tym sensie pozyskane w trakcie prospekcji powierzchniowej materiały uznajemy za próbę reprezentatywną i wystarczającą do przygotowania raportu końcowego - powiedział prof. Buko"

Źródło

Szczątki samolotu , elementy wyposażenia oraz szczątki ofiar pozostały w Rosji.

Raportu nie znamy do dziś.

 

Mała prelekcja prof Buko tutaj

MNB
O mnie MNB

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Rozmaitości