W debacie nad sztuczną inteligencją często pojawia się twierdzenie, że ludzie zachowują trwałą przewagę nad AI, ponieważ posiadają ludzki mózg: biologicznie unikatowy, skrajnie złożony i w dużej mierze niepoznany. Argument ten bywa wzmacniany dodatkowymi intuicjami — że mózg jest „nasz”, że jest źródłem świadomości oraz że jako taki pozostaje zasadniczo niedostępny dla systemów sztucznych.
Celem niniejszego tekstu jest wykazanie, że argument ten jest błędny metodologicznie i epistemologicznie, a w istocie prowadzi do wniosku przeciwnego: fakt posiadania mózgu nie stanowi przewagi poznawczej nad AI, a może być strukturalnym ograniczeniem.
1. Brak epistemicznego uprzywilejowania perspektywy pierwszoosobowej
Argument „to nasz mózg” zakłada, że bycie systemem poznawczym daje szczególny, uprzywilejowany dostęp do jego działania. Tymczasem w filozofii umysłu stanowisko to zostało wielokrotnie zakwestionowane.
Jak argumentuje Daniel Dennett, introspekcja nie jest „oknem” na rzeczywiste mechanizmy poznawcze, lecz uproszczonym interfejsem narracyjnym, wytworzonym ewolucyjnie dla koordynacji zachowania, a nie dla wiernego opisu architektury systemu poznawczego¹. Subiektywne poczucie rozumienia nie przekłada się na realną wiedzę o procesach neuronalnych.
Z faktu, że mózg jest „nasz”, nie wynika zatem żaden epistemiczny przywilej.
2. Autopoiesis i strukturalna niemożność pełnego samopoznania
W teorii autopoiesis (H. Maturana, F. Varela) systemy żywe są operacyjnie domknięte: nie posiadają bezpośredniego dostępu do samych siebie jako obiektów trzecioosobowych². Każdy akt poznania jest już wewnętrzną operacją systemu.
Konsekwencja jest zasadnicza:
system autopojetyczny nie może jednocześnie działać i w pełni obserwować własnego działania z zewnątrz.
Człowiek poznaje mózg zawsze z wnętrza jego aktywności, co wprowadza nieusuwalne ograniczenia modelowe. Argument „to nasz mózg” opisuje więc raczej źródło ślepych plam poznawczych niż przewagę.
3. Złożoność biologiczna nie implikuje przewagi funkcjonalnej
Częstym wzmocnieniem analizowanego argumentu jest twierdzenie, że mózg jest „najbardziej złożonym obiektem znanym nauce”. Nawet jeśli uznać to za empirycznie trafne, nie wynika z tego żadna teza o jego nietykalności funkcjonalnej.
Historia nauki i techniki pokazuje, że:
• przewaga w określonej funkcji nie koreluje bezpośrednio z ontologiczną złożonością,
• systemy sztuczne wielokrotnie przewyższały biologiczne odpowiedniki w wąskich, ale istotnych domenach.
Złożoność stanowi wyzwanie inżynieryjne, a nie barierę zasadniczą.
4. Przewaga metodologiczna perspektywy trzecioosobowej
W kognitywistyce obliczeniowej kluczowe znaczenie ma rozróżnienie poziomów opisu systemu poznawczego. Jak pokazuje David Marr, zrozumienie systemu wymaga przede wszystkim poziomu obliczeniowego i algorytmicznego, a nie immanentnego doświadczenia implementacji biologicznej³.
AI:
• nie jest uwikłana w tożsamość analizowanego systemu,
• nie doświadcza mózgu jako „siebie”,
• może operować wyłącznie na poziomie modeli, danych i predykcji.
Człowiek natomiast nie może zawiesić perspektywy pierwszoosobowej. W tym sensie AI posiada przewagę metodologiczną, ponieważ dysponuje dystansem poznawczym, którego człowiek strukturalnie nie ma.
5. Odwrócenie intuicyjnego wniosku
Zebrane argumenty prowadzą do odwrócenia popularnej intuicji:
Nie jest tak, że AI nie może prześcignąć człowieka, ponieważ ludzki mózg jest tajemniczy i „nasz”.
Raczej: właśnie dlatego, że mózg jest immanentnie przeżywany i autopojetycznie zamknięty, system zewnętrzny może posiadać przewagę poznawczą w jego modelowaniu i optymalizacji.
Nie jest to teza o wyższości aksjologicznej czy egzystencjalnej AI, lecz czysto epistemologiczna i metodologiczna konstatacja.
Zakończenie
Argument „to nasz mózg” myli:
• immanencję z poznaniem,
• doświadczenie z modelem,
• tajemnicę z granicą poznawczą.
Z punktu widzenia filozofii umysłu i metodologii nauki bycie systemem nie stanowi przewagi w jego poznaniu. Wręcz przeciwnie — dystans poznawczy, którym dysponują systemy sztuczne, może okazać się kluczowym czynnikiem przewagi w analizie i wykorzystaniu ludzkiego poznania.
Przypisy
1. D. Dennett, Consciousness Explained, Little, Brown and Company, 1991.
2. H. Maturana, F. Varela, Autopoiesis and Cognition: The Realization of the Living, Reidel, 1980.
3. D. Marr, Vision: A Computational Investigation into the Human Representation and Processing of Visual Information, MIT Press, 1982.
4. P. Churchland, Neurophilosophy, MIT Press, 1986.
5. T. Metzinger, Being No One, MIT Press, 2003.
To co jest, jest in actu, natomiast to, co jest inaczej niż w akcie - naprawdę nie jest.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Społeczeństwo