modus in actu modus in actu
121
BLOG

Krytyka Summa iniuria jako alibi systemowego

modus in actu modus in actu Społeczeństwo Obserwuj notkę 5
Formalizm jako „problem zachowań”, a nie problem warunków systemu

1. Teza krytyczna

Książka Marcina Matczaka Summa iniuria. O błędzie formalizmu w stosowaniu prawa pełni w kulturze prawnej funkcję, którą można opisać jako alibi systemowe: dostarcza języka krytyki formalizmu, ale zarazem zabezpiecza homeostazę systemu, ponieważ lokuje źródło patologii w stylach interpretacyjnych oraz postawach prawników, a nie w strukturze proceduralnej wytwarzającej formalizm jako racjonalny skutek adaptacyjny¹.

W konsekwencji krytyka Matczaka ma charakter „wewnątrzparadygmatyczny”: zmierza do korekty praktyki, nie do rozpoznania warunków możliwości tej praktyki. To rozpoznanie jest kluczowe, ponieważ formalizm – w realnym funkcjonowaniu postępowania – jest w dużej mierze produktem architektury semiotycznej procedury oraz mechanizmu stwierdzalności faktu, a nie wyłącznie wyborem decydenta.

2. Mechanizm alibi: przeniesienie winy z systemu na wykonawcę

W logice alibi systemowego pierwszy krok polega na tym, aby patologii nie przypisać strukturze, tylko wykonawcy. W Summa iniuria formalizm jawi się przede wszystkim jako:

• błąd interpretacyjny,

• deficyt kultury prawnej,

• przesadne przywiązanie do literalizmu,

• niewłaściwa postawa sędziego/urzędnika.

Tymczasem formalizm w praktyce jest często wymuszony przez warunki proceduralne:

• selekcję materiału przez formy procesowe,

• stwierdzalność jako kryterium faktu,

• kontradyktoryjność jako mechanizm selekcyjny,

• ograniczenia czasowe i instytucjonalne,

• ryzyko uchylenia rozstrzygnięcia za „nadmiar aktywności”,

• profesjonalizację i monopol językowy.

Krytyka skoncentrowana na „postawach” umożliwia systemowi zachowanie spójnej autointerpretacji: to nie system generuje patologie, tylko ludzie czasem źle go używają. To jest klasyczny schemat homeostatyczny.

3. Homeostaza dyskursu prawniczego: krytyka, która stabilizuje

Systemy społeczne utrzymują się nie tylko przez sankcje, lecz przez mechanizmy stabilizacji semantycznej: wytwarzają dopuszczalne sposoby mówienia o własnych defektach. Krytyka formalizmu może więc działać paradoksalnie: jako forma samokontroli, która zapobiega krytyce głębszej.

Summa iniuria dostarcza takiego języka: pozwala środowisku prawniczemu powiedzieć:

• „widzimy problem formalizmu”,

• „mamy na to literaturę”,

• „jesteśmy zdolni do autorefleksji”,

a zarazem nie dopuszcza pytania:

czy formalizm jest błędem, czy warunkiem stabilności systemu?

W tej perspektywie książka działa jak „zawór bezpieczeństwa” – umożliwia kontrolowane ujście napięcia krytycznego, bez naruszenia architektury proceduralnej.

4. Brak rozpoznania epistemicznego: pominięcie ontologii faktu procesowego

Kluczowy brak u Matczaka dotyczy epistemologii postępowania. Książka nie rekonstruuje wprost:

• czym jest fakt procesowy,

• jak powstaje „rzeczywistość sprawy”,

• w jaki sposób język procedury zastępuje odniesienie do świata.

Tymczasem w praktyce spór o formalizm jest wtórny wobec sporu o to, czy procedura jest jeszcze narzędziem poznania (prawda materialna), czy mechanizmem produkcji stwierdzalnych znaków (prawda formalna). Jeśli tego nie rozpoznać, formalizm będzie wyglądał jak kwestia etosu i interpretacji, zamiast jako konsekwencja konstrukcji systemu.

To właśnie stanowi przykład „rozproszenia epistemicznego” specjalistów: wrażliwość na poziomie reguł i argumentów nie przekłada się na wgląd w warunki, w których argumenty są możliwe i skuteczne.

5. Kategoria „alibi” jako narzędzie demaskujące

W prezentowanym cyklu tekstów „alibi” oznacza strukturę, która:

• wytwarza pozór odniesienia do rzeczywistości,

• a faktycznie utrzymuje operacyjne domknięcie systemu.

W tym sensie książka Matczaka może być potraktowana jako alibi podwójne:

1. alibi poznawcze: sugeruje, że problemem jest niewłaściwy wybór interpretacyjny, a nie systemowe warunki stwierdzalności;

2. alibi moralne: sugeruje, że wystarczy „lepszy prawnik” lub „bardziej konstytucyjny sędzia”, aby prawo odzyskało sprawiedliwość.

To alibi jest atrakcyjne, bo wzmacnia obraz zawodu jako samonaprawiającego się, a zarazem nie narusza interesów instytucjonalnych ani korporacyjnych.

6. Paradoks: krytyka formalizmu bez krytyki procedury

Najmocniejszy zarzut można sformułować tak:

Summa iniuria krytykuje formalizm bez analizy procedury, która formalizm wytwarza.

Jeżeli formalizm jest redukcją odniesienia do tekstu, to jego źródło nie leży jedynie w teorii interpretacji, lecz w architekturze procesu, która:

• premiuje formę,

• sankcjonuje błędy formalne,

• selekcjonuje fakty według kryteriów relewantności,

• i umożliwia autopoiesis postępowania.

Bez tego wymiaru książka pozostaje krytyką „stylu orzekania”, a nie krytyką mechanizmu władzy.

7. Konkluzja: przykład ograniczenia operacyjnego specjalistów

W perspektywie niniejszego cyklu i monografii Summa iniuria jest cennym materiałem nie tyle jako teoria formalizmu, ile jako przykład działania elitarnego dyskursu, który nie rozpoznaje własnych warunków.

Jest to symptom szerszego zjawiska: specjaliści potrafią precyzyjnie opisywać błędy w ramach systemu, lecz rzadko rozpoznają, że system może produkować własne błędy jako warunek stabilności. Wtedy krytyka staje się elementem homeostazy: wzmacnia wiarę w system, zamiast ujawniać jego operacyjne domknięcie.

Przypisy

1. M. Matczak, Summa iniuria. O błędzie formalizmu w stosowaniu prawa, Warszawa 2007.

2. N. Luhmann, Das Recht der Gesellschaft, Frankfurt am Main 1993 (dla pojęć autopoiesis i domknięcia operacyjnego).

3. C.W. Morris, Foundations of the Theory of Signs, Chicago 1938 (dla rozróżnienia syntaktyki/semantyki/pragmatyki jako narzędzia analizy architektury znaków).


To co jest, jest in actu, natomiast to, co jest inaczej niż w akcie - naprawdę nie jest.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo