modus in actu modus in actu
103
BLOG

Od sprawiedliwości do operacyjności

modus in actu modus in actu Społeczeństwo Obserwuj notkę 0
Prawo naturalne, pozytywizm i kwantowa transformacja normatywności

Streszczenie

Artykuł rekonstruuje przemiany ontologii prawa w trzech kolejnych paradygmatach: prawa naturalnego, pozytywizmu prawniczego oraz współczesnej operacyjności normatywnej. Autor proponuje analogię strukturalną między pozytywizmem a mechaniką klasyczną oraz między prawem operacyjnym a fizyką kwantową. Teza zasadnicza głosi, że współczesne prawo nie utraciło sprawiedliwości w sensie aksjologicznym, lecz zostało od niej ontologicznie odłączone wskutek przejścia od odniesienia do idei sprawiedliwości ku samowystarczalnej architekturze operacyjnej. Proces ten prowadzi do wyłonienia się trzeciego porządku normatywności – ius operativum – który nie ustanawia norm, lecz decyduje o ich realnym sensie i skuteczności.

Słowa kluczowe: prawo naturalne, pozytywizm prawniczy, sprawiedliwość, operacyjność, ontologia prawa, ius operativum

1. Prawo w sensie naturalnym: odniesienie do sprawiedliwości

W klasycznej tradycji filozofii prawa normatywność prawa nie była wyczerpywana przez sam fakt jego obowiązywania. Prawo było rozumiane jako odniesienie do idei sprawiedliwości, która istniała niezależnie od aktów ustanowienia i pełniła funkcję miary oraz kryterium oceny norm pozytywnych¹.

W tym sensie:

prawo nie było autonomicznym systemem,

normy pozytywne były wtórne wobec porządku rozumu praktycznego,

sprawiedliwość stanowiła horyzont sensu prawa.

Prawo naturalne nie opisywało konkretnych procedur, lecz strukturę powinności, zakorzenioną w naturze relacji międzyludzkich².

2. Pozytywizm prawniczy: mechanika klasyczna normatywności

Pozytywizm prawny przyniósł radykalne zerwanie z tym paradygmatem. W imię pewności prawa i naukowości wyeliminował on odniesienie do sprawiedliwości jako elementu konstytutywnego normatywności. Prawo zostało zdefiniowane jako system norm obowiązujących wyłącznie na podstawie aktu ustanowienia³.

Ontologia prawa pozytywistycznego odpowiada strukturze mechaniki klasycznej:

normy funkcjonują jak obiekty,

fakty jak dane empiryczne,

relacja między nimi ma charakter deterministyczny,

obserwator (sędzia) pozostaje epistemicznie neutralny,

procedura jest przezroczystym medium zastosowania normy.

W tym modelu prawo:

nie musi być sprawiedliwe, aby obowiązywać,

nie odsyła poza siebie,

tworzy zamknięty porządek normatywny⁴.

3. Zniesienie odniesienia a los sprawiedliwości

Pozytywizm nie obalił sprawiedliwości wprost, lecz usunął ją z ontologii prawa. Sprawiedliwość została zdegradowana do roli:

postulatu moralnego,

kryterium zewnętrznego,

argumentu politycznego.

Prawo zaczęło funkcjonować jako system samoreferencyjny, w którym normy uzasadniane są innymi normami. Była to cena za pewność i formalną racjonalność⁵.

4. Kryzys modelu klasycznego

Wraz ze wzrostem złożoności świata społecznego, ekspansją procedur, formalizacją dowodzenia i prewencyjnym kształtowaniem zachowań, model klasyczny zaczął ujawniać swoje ograniczenia. Okazało się, że:

procedura nie jest neutralna,

zastosowanie normy ingeruje w stan faktyczny,

sens prawa nie jest dany ex ante.

Prawo przestało zachowywać się jak układ deterministyczny.

5. Operacyjność: kwantowa ontologia prawa

W paradygmacie operacyjnym prawo funkcjonuje analogicznie do układu kwantowego:

akt zastosowania normy współtworzy jej sens,

procedura działa jak aparatura pomiarowa,

nie istnieje „czysta norma” ani „czysty fakt” niezależne od procesu ich relacji.

Prawo staje się systemem operacji, a nie nośnikiem odniesienia do idei sprawiedliwości. Jego racjonalność nie polega już na zgodności z dobrem, lecz na spójności operacyjnej i skuteczności⁶.

6. Od pozytywizmu do ius operativum

W tym kontekście wyłania się trzeci porządek normatywności – ius operativum. Nie jest ono ani prawem naturalnym, ani pozytywnym, lecz:

porządkiem realizacyjnym,

architekturą sensu,

systemem filtrów, procedur i antycypacji.

Ius operativum nie ustanawia norm, lecz decyduje o tym, które normy mogą zaistnieć jako prawo w działaniu.

7. Nieoznaczoność zamiast sprawiedliwości

W świecie operacyjności sprawiedliwość nie znika, lecz traci funkcję ontologiczną. Zostaje zastąpiona przez:

przewidywalność proceduralną,

stabilność systemu,

zarządzanie ryzykiem normatywnym.

Analogicznie do fizyki kwantowej:

im większa precyzja operacyjna,

tym większa ingerencja w przedmiot regulacji.

Prawo nie jest już nośnikiem sprawiedliwości, lecz mechanizmem domykania nieoznaczonych relacji społecznych⁷.

8. Zakończenie

Przejście od prawa naturalnego do pozytywizmu, a następnie do operacyjności nie jest historią postępu ani degeneracji. Jest historią zmiany ontologii normatywności. Sprawiedliwość została najpierw oddzielona od prawa, a następnie wyparta przez operacyjność jako dominujący tryb funkcjonowania systemu prawnego.

Jeżeli sprawiedliwość ma dziś odzyskać znaczenie, nie może powrócić jako aksjologiczny dodatek. Musi zostać przemyślana na poziomie architektury operacyjnej samego prawa.

Przypisy

Arystoteles, Etyka nikomachejska, ks. V.

Tomasz z Akwinu, Summa Theologiae, I–II, q. 90–94.

H. Kelsen, Czysta teoria prawa.

H. L. A. Hart, The Concept of Law.

G. Radbruch, Filozofia prawa.

N. Luhmann, Das Recht der Gesellschaft.

W. Heisenberg, Über den anschaulichen Inhalt der quantentheoretischen Kinematik und Mechanik, 1927; por. analogię strukturalną.

To co jest, jest in actu, natomiast to, co jest inaczej niż w akcie - naprawdę nie jest.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo