438 lat temu, 1 lipca 1569 roku zaprzysiężono akt unii lubelskiej, na mocy którego Królestwo Polskie i Wielgie Księstwo Litewskie jest jedno nierozdzielne i nierożne ciało, a także nierożna jest jedna a spolna Rzeczpospolita, która z dwu państw i narodów w jeden lud zniosła i spoiła.
Jeden Król, jeden Sejm i Rady, wspólna poltyka zagraniczna i moneta. Odrębna natomiast administracja, wojsko i sądownictwo.
Nigdy w dziejach odrębne narody nie zawarły trwalszego ślubu przy tak małym zastosowaniu nacisku. Stało się to wedle życzenia setek tysięcy, z ujmą tylko dla garści uprzywilejowanych i dla ich pychy.
Unia polsko - litewska nie była rzecz jasna tworem doskonałym. Mnożyły się niezadowolenia na nierówność położenia stron w Koronie i na Litwie, znacznie skomplikowały się obrady Sejmu, równanie kultur obu narodów przebiegało niestety tylko w dół, pogłębiały się olbrzymie nierówności społeczne etc etc. etc.
Jednakże Unia istniała ponad 200 lat ! Wszystkie formy ustrojowe i prawa ustanowione w Lublinie utrzymały się przez ponad dwa wieki !
Dlaczego ?...To proste: istnienie unii lubelskiej zapewniało obu narodom zabezpieczenie najżywotniejszych dla nich interesów, przede wszystkim politycznych na arenie międzynarodowej, a także militarnych.
Jakie "żywotne interesy" sklejają narody dzisiejszej Unii Europejskiej, abyśmy mogli wróżyć jej istnienie przynajmniej przez dwa wieki ?
Hm...jakoś ich nie widzę...
Może ktoś przedstawi choć jeden ?


Komentarze
Pokaż komentarze (27)