Wybory w Elblągu PO przegrywa z kretesem. W poprzednich wyborach 42% poparcie spada do 18%, czyli 24% niżej. To cena arogancji jaką obrzydliwie kieruje się PO wystawiając obecnych radnych jako ponownych kandydatów. PO najwyrażniej nie ma czasu na działanie. Partyjni funkcjonariusze są tak zajęci sobą, że nawet im się już nie chce działąć. To było do przewidzenia 6 lat temu. Cudów się nie da zrobić, trzeba ciężko pracować. Tumanienie ludzi faszystowsko-socjalistycznym PiSem się skończyło. Szuflady PO puste, czas pakować walizki. Elita nie jest już z PO.
440
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (4)