Przecież to jest coś makabrycznego stwierdziła Henryka Krzywonos o proteście opiekunów i matek niepełnosprawnych. Wciąganie dzieci do protestu czyli to że matki przybyły do Sejmu to jest takie makabryczne dla kandydatki do Parlamentu Europejskiego."Gdyby to się stało wcześniej, na pewno bym do nich pojechała i z nimi rozmawiała o tym, jak im można pomóc, ale nie wciągając w to dzieci' stwierdza Krzywonos tzn co, że matki za póżno protestują?
"Ten tramwaj, który zatrzymała ta pani, nie był dla niepełnosprawnych dzieci - trzeba zatrzymać jeszcze jeden, żeby znalazło się dla nich miejsce ' - odpowiadają protestujący z płaczem.
Wspaniały przykład postawy Henryki Krzywonos. Napewno aktywnie i efektywnie będzie reprezentować INTERESY obywateli Polski na forum PE.


Komentarze
Pokaż komentarze (16)