Jak podaje "Rzeczpospolita" HGW ostanimi czasy zbiedniała bardzo poważnie. W ub roku zarobiła aż o ok 18 tys zł mniej. Nie wiadomo dokładnie czy zarobki prezydentowej Warszawy obejmują pracę na Uniwersytecie Warszawskim, ale nie zaprzątajmy się szczegółami. 18 tys zł czyli w miesiącu 1,5 tys zł mniej, jest to kwota bliska netto zarobków olbrzymiej rzeszy Polaków. HGW zarobiła w ub roku 262 tys. zł, czyli w miesiącu ok 22 tys zł. Spadek apanaży o 1,5 tys to rzeczywiście bardzo wysoka kwota i będzie HGW trudno wyżyć za te jedyne 22 tys zł miesięcznie. Po za tym taki spadek pozwoli wyborcom bardziej łaskawym okiem spojrzeć zapewne na przyszłą kandydaturę tej Pani na zaszczytne stanowisko w administracji.
Co gorsza jak podaje "Rzeczpospolita" "kryzysdotknął także wiceprezydentów miasta". Zapewne będą mieć ogromne kłopoty finansowe. "Jacek Wojciechowicz (274 tys. zł), to jego dochody spadły o ponad 70 tys. zł w porównaniu z rokiem 2012. Zarobki pozostałych także znacząco zmalały. Nawet skarbnik miasta dostał po kieszeni" - nie wiadomo ile. Nie wiadomo ile zarobił również wiceprezydent Jarosław Dąbrowski (PO) ostatnio słynny z "mobbingu, zastraszania, nepotyzmu, podpisywania fikcyjnych umów" na warszawskim Bemowie i który ostatnio poddał się do dymisji.
Jak widać HGW i jej świetni urzędnicy znacząco zbiednieli. Zapewne jest to wynik programu oszczędności zapowiadanego od dawna przez Donalda Tuska?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)