Dziś w TVP INFO w programie prowadzonym przez niezwykle uśmiechającą sie red Hanne Lis / chyba była niezwykle uradowana sprawą trzech z PiSu/ "Po przecinku" Borusewicz dla nieznających zaznaczam Marszałek Senatu, który w swoim czasie miał być likwidowany, ustalił w odpowiedzi na pytanie pani Lis że w marszu środowisk patryjotycznych brało udział nie jak podają organizatorzy 100 tys, ani jak podają media 50 tys tylko co najwyżej 20-25 tys uczestników.
Oczywiście nie ma to znaczenia dla mnie alt takie rozbieżnosci świadczą o swoistej propagandzie.
Cała rozmowa była niezwykle prowadzona obiektywnie aż wywołała we mnie dreszcze. Tematem głównym była oczywiscie afera madrycka posłów PiS, KTÓRA NON-STOP JEST WAŁKOWANA PRZEZ MEDIA PRORZĄDOWE.
W dyskusji marszałek Borusewicz wykazał sie nieznajomością procedur rozliczania delegacji w Sejmie, ale oczywiście był zaskoczony nieuczciwością głównie posła Hofmana.
Prowadzony przez red Lis program był wyjatkowo obrzydliwie propagandowy nawet jak na okres wyborczy, polecam do obejrzenia w powtórce. W telewizji publicznej oczywiście takie praktyki są możliwe.
A do kosztów podróży posłów i senatorów jeszcze wróce.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)