" Dokonaliśmy jakiegoś postępu, ale nie jesteśmy jeszcze w miejscu, żeby powiedzieć, że problemy zostały rozwiązane - powiedział Timmermans"
Timmermans uznawał, że wszystko jest na drodze do porozumienia. Od początku dla mnie nawrócenie dyktatora było podejrzane. Teraz się zreflektował, myślałby kto, ze był taki głupi. Oczywiście sędziowie w Brukseli go podbudowali, ale staruszek i tak wiedział co robi. Manipuluje i przedłuża konflikt a może i zaszantażuje Polskę aby jeszcze więcej odwrócić reformy.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)