'objedzie 18 dzielnic Warszawy w 18 godzin" czyli „prezydent musi być blisko ludzi”
Już prezydent a jeszcze nie było wyborów. Jak dla mnie żaden rekord, większość zrobiłaby to w 8 godzin i jeszcze byłaby bliżej ludzi. Co to jednak znaczy bliżej ludzi? Od samego przejazdu zbliżenie z ludżmi to farsa, którą zauważa nawet Żakowski.
'Dlaczego jaśniejsza część polskiego elektoratu znów musi popierać słabego kandydata, by się uratować przed jego fatalnym konkurentem? Dlaczego demokratyczna, liberalna, wykształcona, prozachodnia część naszego społeczeństwa nie jest w stanie wystawić reprezentacji jakościowo bliższej naszym aspiracjom?"
Dziwne, że intelektualista Żakowski. nie wie. A odpowiedz jest prosta według mnie, Trzaskowski zabezpiecza ciągłość polityki Hanny Gronkiewicz-Waltz. Prezydent, która nie wie o to nadzór nad własnymi urzędnikami i odpowiedzialność za ich pracę.
Okazuje się, że w PO nie ma nawet poważnych liderów na funkcję prezydenta Warszawy. Widzi to nawet wierny wielbiciel III RP.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)