Pochód 1 majowy, oczko w głowie komunistycznej PZPR i jej przydupasów, że tak nieładnie się wyrażę. Przez tyle lat popierali władze robotniczo-chłopską i nierozerwalny sojusz z ZSRR, akceptowali wsadzenie do więzień rewizjonistów i agentów burżuazyjnego, kapitalistycznego Zachodu. Gdzie dziś są, ci bojownicy idei robotniczo-chłopskiej władzy? Nie ma ich na pochodach, pochodu nie zorganizowali. Nawet. Gdzie dziś są wyznawcy marksistowsko-leninowskiej sprawiedliwości dziejowej. Co się stało z tą wartością dodatkową wypracowaną przez robotników pod kierownictwem ich partii. W czyje kieszenie przekazali majątek PRL?
Kiedy patrze na fotele PE, na listy wyborcze do PE - tam są. W służbie burżuazji i zagranicznych koncernów.
Mają się dobrze, kieszenie pełne. Jaka to metamorfoza. A tak krzyczeli- Polska od socjalizmu nie da się odepchnąć, i co kim dziś są, oni i ich potomkowie. Walczą teraz o miejsce na listach do kasy UE.
Paradoks historii czy tych ludzi?
Jak dziś śmiesznie wyglądają ci przemienieni komuniści i ich pierwszomajowe defilady, przed partyjnymi kacykami.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)