"Ostatecznym impulsem/ do startu w wyborach z list Koalicji Obywatelskiej/ były zapowiedzi likwidacji niezależnych od rządu mediów i wracające pogłoski o likwidacji lub ograniczeniu wolności Polskiej Akademii Nauk i innych instytucji naukowych po wyborach "
"Proszę zobaczyć: co tydzień ktoś z obozu władzy coś o tym mówi, jakieś pomysły domów medialnych, zakupu za państwowe środki stacji telewizyjnych, nacjonalizowania własności szwajcarskiej czy niemieckiej. Nawet jeśli ma to być tylko presja na dziennikarzy i wydawców, systemowo jest to dla mnie żółta lampka. Granica miękkiego autorytaryzmu może zostać przekroczona nawet nieświadomie"
Paweł Kowal
A ja myślę, po prostu kariera, pozycja, kasa.Normalne w niektórych kręgach, ale po co tak zawile uzasadniać?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)