Dla mnie news dnia. Kazimierz Marcinkiewicz stwierdza w rozmowie z radiem Zet (vide link), że lobbyści wynajęci przez niemiecki biznes za 200.000 Euro załatwili zablokowanie uboju rytualnego w Polsce (mieli na to "cały" milion, ale dało się to załatwić taniej). I nie był to żaden spisek, tylko biznes. Czy informacja jest wiarygodna tego nie wiem, ale niestety wierzę, że sprzedajemy się tanio. Przypomina mi się poseł Pęczak, który chciał (nawet nie na własność) Mercedesa klasy S. I dlatego wolę pisać o polityce zagranicznej, a nie naszej krajowej, bo jak piszę o Rosji to się chociaż zajmuję facetami, którzy sprzedają się za jachty, odrzutowce i wille w Monaco, a nie za pilnowanie willi, za wypożyczony samochód i za bilet w Wizz Air albo Ryanair.
Boże jakie to żałosne wszystko.
http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/439798,kazimierz-marcinkiewicz-przekonali-nas-w-pol-roku-i-jeszcze-zaoszczedzili.html


Komentarze
Pokaż komentarze (5)