Blog
Rzeczpospolita
Marek Mojsiewicz
89 obserwujących 2316 notek 2024224 odsłony
Marek Mojsiewicz, 2 sierpnia 2017 r.

Widmo Kaczyńskiego krąży nad Europą. Strach Rothschildów

658 1 0 A A A

Władza będzie dyktować co wolno myśleć. Oto „moralność” w lewackim wydaniu”...”Pod obrady francuskiego Zgromadzenia Narodowego trafiła, zapowiadana w kampanii wyborczej Emmanuela Macrona, tzw. ustawa o umoralnieniu życia politycznego. Brzmi to bardzo intersująco, problem w tym, że akurat moralność jest w niej nieobecna.Analizując nowe prawo łatwo można dojść do wniosku, że we Francji lepiej robić przekręty finansowe niż śmiało i jawnie wypowiadać swoje poglądy, które są sprzeczne z obowiązującą poprawnością polityczną i z nową ustawą „umoralniającą”. Przewiduje ona bowiem, że wszystkie osoby skazane za rasizm, antysemityzm, negacjonizm, ksenofobię, homofobię i inne „przestępstwa” swojego myślenia, zostaną pozbawione na 10 lat biernego prawa wyborczego. Co ciekawe, mimo kontrowersyjności tego prawa, deputowani prawicowego Frontu Narodowego w większości nie zabierali głosu. Jedynie Emmanuelle Ménard ostrzegł przed tą ustawą, która zamknie ustaw wszystkim inaczej myślącym niż dominująca władza i w konsekwencji „wytrzebi wypowiedzi, a następnie wolność słowa”. 
Z nowego prawa zachwycone są wszelkiej maści lewicowe i lewackie  stowarzyszenia. Międzynarodowa Liga Przeciw Rasizmowi i Antysemityzmowi (LICRA) wydała komunikat stwierdzając: „Został zrobiony historyczny krok wraz z przyjęciem artykułu 1 ustawy o zaufaniu w akcji publicznej” przez Zgromadzenie Narodowe. Wprowadza on karę pozbawienia na 10 lat biernego prawa wyborczego dla osób skazanych za: obrazę publiczną o charakterze rasowym, obrazy publicznej o charakterze homofobicznym, zniesławienie publiczne o charakterze rasowym, zniesławienie o charakterze publicznym homofobicznym, prowokację publiczną do dyskryminacji, nienawiść lub agresję o charakterze rasowym, prowokację publiczną, nienawiść lub agresję o charakterze homofobicznym, apologię zbrodni wobec ludzkości, kontestowanie zbrodni wobec ludzkości, dyskryminację. Chodzi o historyczny postęp w walce przeciw rasizmowi - deklaruje LICRA. 
Jej przewodniczący, Alain Jakubowicz stwierdził z kolei, że „Rząd zaproponował przywrócenie zaufania między Francuzami i ich wybranymi przedstawicielami, a ograniczając problem do kwestii finansowych, ale aby być uczciwym nie oznacza tylko przestrzegać reguł ministerstwa finansów. To także być w zgodzie z Deklaracją Praw Człowieka i Obywatela. W kwestii degradacji moralnej, zamach na godność debaty demokratycznej i stracenie zaufania w wypowiedzi publicznej oznacza, że  rasista równy jest osobie skorumpowanej. Te sama kara musi być zarezerwowana tak samo dla pierwszego jak i dla drugiego” - przekonywał. „...(źródło ) (link is external) 

http://naszeblogi.pl/46341-wybory-we-francji-jak-zawsze-wygraja-rothschildowie

Krzysztofjaw „...”Na koniec sylwetka Emmanuela Macrona. Warto się nad nią zastanowić, też w odniesieniu do Polski.
Emmanuel Macron (ur. - 21.12.1977):
- absolwent liceum jezuickiego oraz Instytutu Nauk Politycznych w Paryżu,
-  w latach 1999-2001 asystent uznanego filozofa Paula Ricoeura (1913-2005) - działacza socjalistycznego (i chrześcijańskiego - sic!),
 - w latach 2006-2009 członek francuskiej partii socjalistycznej, tej samej, z ramienia której prezydentem został skompromitowany F. Hollande i właśnie przez tegoż masońskiego F. Hollanda usilnie promowany, m.in. jako jego sekretarz generalny (2012-2014),
-  w latach 2008-2012 bankster zatrudniony w Rothschild & Cie Banque, czyli - jak G. Soros -  człowiek rodziny Rothschildów i innych kreatorów świata,
- w latach 2012-2014 zastępca sekretarza generalnego w Pałacu Elizejskim prezydenta F. Hollanda,
- w latach 2014-2016 minister gospodarki, przemysłu i cyfryzacji w gabinecie socjalisty Manuela Vallsa,
- w kwietniu 2016 (sic!) założył ruch polityczny pod nazwą En Marche! (Naprzód Marsz!) i od tego momentu zaczął być "pompowany" w sondażach i lewacko-demoliberalnych francuskich (i nie tylko) mediach a nasilenie tej "promocji" nastąpiło po 1 grudnia 2016 roku, czyli od momentu, w którym F. Hollande ogłosił, iż nie będzie ubiegał się o reelekcję,
- niektóre osoby go popierające (za wikipedia): socjal-liberał F. Baryou; domniemany pedofil, działacz partii zielonych, lewak kulturowy D. Cohn-Bendit; homoseksualista i członek partii socjalistycznej Bertrand Delanoe, mer Paryża w latach 2001-2014; zagubiony pomiędzy ideami komunistycznymi, socjalistycznymi i konserwatywnymi Bernard Kouchner; wieloletni działacz konserwatywnej Unii na rzecz Ruchu Ludowego (UMT - partii N. Sarkozego) Dominique Perben; niedawny premier z ramienia partii socjalistycznej (2014-2016) Manuel Valls,
- od 2007 roku żonaty ze starszą o 24 lat jego licealną nauczycielką francuskiego Brigitte Trogneux, co wedle wielu plotek (zdementowanych kategorycznie przez samego E. Macrona) ma być "przykrywką": jego homoseksualizmu (biseksualizmu) oraz gejowskiego związku z szefem Radia France Mathieua Geleta.
Najważniejsze poglądy i postawy E. Macrona:
- skrajny euroentuzjasta i zwolennik federalizacji UE (Jedno Państwo - Europa),
- entuzjasta bardzo ścisłej współpracy Francji z Niemcami (bez UK, to ten tandem ma kierować UE),
- zwolennik jednorodnych zasad polityki podatkowej, socjalnej, celnej i innych w całej UE oraz postulator powstania europejskiej straży granicznej i policji,
- politpoprawny lewacki demoliberał opowiadający się za przyjmowaniem muzułmańskich tzw.: "uchodźców" oraz wyznawca idei, iż islamski terroryzm wynika z nierówności społecznych i ekonomicznych oraz może być szansą (ubogaceniem) dla Francji i należy dążyć do jak największej integracji muzułmanów w Europie oraz podejmować działania na rzecz tej integracji,
- zwolennik przymusowej, kwotowej relokacji uchodźców w krajach UE,
- po ostatnich islamskich zamachach terrorystycznych we Francji i innych krajach stwierdził mniej więcej, iż "Francuzi muszą się przyzwyczaić do terroryzmu i nie można w tym obszarze nic zmienić",
- bardziej preferujący wspólną obronność europejską (wspólny fundusz zbrojeniowy, wspólne zakupy uzbrojenia - sic!) niż NATO, choć nie neguje jego istnienia i uważa, iż powinno zostać status quo (brak dalszego rozszerzania NATO),
- opowiada się za utrzymaniem sankcji wobec Rosji, choć chciałby z nią współpracować, podobnie jak z Turcją czy krajami bliskowschodnimi.”. (więcej )

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Uzupełnienie Zbigniew Kuźmiuk "Drugą kwestią na którą zwróciłem uwagę, był gwałtowny...
  • @ZEWSII http://naszeblogi.pl/34536-propaganda-socjalistyczna-zachodu-wobec-sukcesu-chin
  • @sapiens polecam Pomysł Centrum Adama Smitha „ Wydaje się, że z wymienionych przyczyn...

Tematy w dziale Polityka