Debata...
Jakże popularne w ostatnim czasie słowo. Podczas wyborów słyszeliśmy je wielokrotnie z różnych ust. Na moim blogu pojawi się jednak w innej formie. „Rozżalony” minimalną ilością komentarzy pod moją ostatnią notką postanowiłem użyć tego słowa, aby zmobilizować czytelników salon24.pl do pozostawienia śladu po sobie. Albowiem przeprowadzając analizę notek internetowych z ostatnich dni to właśnie słowo „debata” znalazło się wśród najczęściej używanych z powodów ogólnie nam znanych. Korzystam z niego i ja, lecz w innej formie. Jeszcze raz chciałbym zaprosić wszystkich publicystów, blogerów czy też zwykłych czytelników salon24 do przedstawienia swojego zdania na temat kary śmierci. Wiem, że temat ten pojawiał się już nie raz w różnych programach środków masowego przekazu, lecz tym razem chciałbym, aby przybrał inną formę. Wklejając w ostatniej notce info ze strony śląskiej policji dałem wg. mnie jasny i czytelny znak a także prośbę o potwierdzenie swojej wypowiedzi zasłyszaną, obejrzaną lub zapamiętaną historią. Poprawnie znak odczytał luka007, który jako jedyny odniósł się do tekstu i zamieścił swoje przemyślenia. Wielkie dzięki mu za to:) Kończąc myśl proszę o kolejne wpisy i ustosunkowanie się do poruszanego tematu.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)