Jak zrobić sobie w domu seksoholika? Bardzo prosto.
Po południu jest na TVP1 serial "Moda na sukces". Włącza się dziecku telewizor i gotowe. Tam nikt z nikim nie całuje się przed kamerami, ale atmosfera jest bardzo erogenna, by nie rzecz pornograficzna. Każdy z każdym spółkuje i się rozwodzi. I powstaje taki seksoholik. Potem peting, onanizm, masturbacja, hipsterstwo, dewiacje, aborcja i inne przykłady upadku moralności. Czy przesadzam? Patrząc no to co się wyrabia na ulicach odnoszę wrażenie, że to sama prawda.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)