Byc może administracja uzna mnie za prowokatora, ale muszę podzielić się z mym rosnącym gronem Czytelników przemyśleniami natury obyczajowej.
Naturalną rolą każdej kobiety jest dbanie o domowe ognisko. Tak są kobiety ukształtowane. Praca i utrzymywanie rodziny to wyłącznie męski obowiązek. To my ciężko pracujemy więc dla dam nie powinno być przeszkodą zapewnienie nam relaksu.Tak było w każdej starożytnej cywilizacja i dopiero lewacki 1968 rok zmienił to. Przedtem nawet feministki domagały się wyłącznie praw wyborczych dla płci pięknej. Kobiety poza Marią Skłodowską i jej córką nie osiągnęły nic w nauce. Nikt nie zna żadnych "Tołstojów" czy "Edgarów Allanów" w spódnicy.
Tak więc szanowne Panie - my mężczyźni Was utrzymujmy, od Was wymagamy jedynie bycia wierną opoką.



Komentarze
Pokaż komentarze (7)