Pokuszę się odpowiedzieć na to jakże ważne w dzisiejszych czasach pytanie przytaczając z pamięci wypowiedź znajomego duchownego, którą udowodniły doświadczenia ludzi mi bliskich.
Święty Rafał, a raczej modlitwa do Niego jest bardzo pomocna dla osób, które walczą z pokusami nieczystości. Tak jak w Piśmie Świętym jest podane, że Rafał wygonił demona Asmodeusza (duch nieczystości). Osoby, które cierpią męki wewnętrzne i zdrowotne z powodu nadmiernych chuci i pożądliwości po szczerej modlitwie do wspomnianego świętego oraz postanowieniu poprawy odczuwają często niesamowitą ulgę, a wręcz błogość. Zdaniem ateistów mamy tu do czynienia wyłącznie z efektem placebo. Ale jakiej innej opinii spodziewać się po wierzących w Encyklopedię?
Życzę Wam Błogosławionej Nocy.



Komentarze
Pokaż komentarze (12)