Stef 1 Stef 1
33
BLOG

Na jaką wojnę czas, Panie Azrael?

Stef 1 Stef 1 Polityka Obserwuj notkę 20
 Tekst Azraela "Czas na wojnę", który miał być manifestem w obronie jedynie słusznych uniwersalnych wartości, odebrałem jako łabędzi śpiew odchodzącej w polityczny niebyt przegranej formacji ideologicznej. Nie sądzę, aby ktokolwiek myślący dał się nabrać na stare, zgrane chwyty propagandowe w obronie pozornie jedynie słusznej sprawy, która w istocie jest zupełnie niesłuszna, na co wskazuje stopień nasycenia odezwy Azraela inwektywami, insynuacjami czy też nader częste stosowanie manipulacji.

Na wstępie autor podsumowuje obecną ekipę rządową, za pomocą mocno wysłużonej inwektywy:

I teraz też, kiedy rządzi katolicko – populistyczno – nacjonalistyczna korporacja władzy – czyli czarny socjalizm...”,

 której przeciwstawia zdrową tkankę społeczeństwa:

...jest wielka grupa społeczeństwa, która mówi właśnie – nic mnie to nie obchodzi, ja robię swoje, pracuję, wychowuję dzieci, uczę się, studiuję, a jak mi się nie spodoba – to granice są otwarte…”.

I znowu inwektywa plus insynuacja:

I to jest błąd, błąd, który pozwala właśnie „nieomylnym”, zarozumiałym i ksenofobicznym Kaczyńskim zajmować, co raz większe połacie państwa, wchodzić w obszary prywatności społeczeństwa i co najgorsze – myśli ludzi..”

Dalej, w trosce o morale zdrowej tkanki społeczeństwa, autor wskazuje na obywateli, spośród których powinniśmy wybrać nowe nieskażone powyższymi wadami elity władzy:

Nie Kaczyńscy, nie Giertychowie, nie Libichowie, nie Sobecka, Orzechowski czy Sowińska to nasi przedstawiciele, – ale setki tysięcy tych, którzy wyjechali za chlebem i dlatego – że duszno tu w Polsce. To oni tworzą wizerunek Polaków, energicznych, mobilnych i wykształconych.”

Oto kolejna insynuacja, jakoby obecna ekipa ponosiła odpowiedzialność za masową emigracją młodych Polaków. Panie Azrael, to nie ci państwo wygnali z Polski najbardziej wartościową młodzież, lecz Rywinowie, Długoszowie, Jagiełłowie, Dochnalowie, Pęczakowie, Sobotkowie, Jakubowscy, gwiazdy serialowe typu Śląskiej Alexis i cała masa właścicieli IIIRP, którzy zajęli zbyt dużo miejsca na naszej skromnej, bo zniszczonej i skróconej przez 50 lat komuny ławeczce i za nic nie chcieli się posunąć. Tę ławeczkę społeczną obecna ekipa stara się nieco opróżnić, przesadzając ww. przedstawicieli elity IIIRP na ławę oskarżonych.

W dalszej części swojego manifestu Azrael poucza zdrową tkankę społęczeństwa:

Nie wolno pozostawiać pola tej władzy, uciekać za granicę, czy w emigrację wewnętrzną. To nie tędy droga.”

A którędy? Poczytajcie Państwo sami. Obawiam się jednak, że na wskazanej przez Azraela drodze wspomniani przeze mnie właściciele IIIRP będą się poruszać w przeciwnym kierunku, czyli z ławy oskarżonych na najlepsze miejsca na naszej ławeczce społecznej.

Stef 1
O mnie Stef 1

Autor i promotor projektu e-VAT, upraszczającego i w pełni uszczelniającego system VAT

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (20)

Inne tematy w dziale Polityka