płk Molibden płk Molibden
89
BLOG

Warsaw by night good?

płk Molibden płk Molibden Polityka Obserwuj notkę 10

1 700 złotych polskich na sekundę – o tyle wzrasta dług publiczny Polski. Nie mogę otrząsnąć się z wrażenia, choć minęło już dobrych kilkanaście minut, od kiedy to przeczytałem.

    Jeżeli są tu jeszcze jacyś odpowiedzialni ojcowie rodzin, może jeszcze kilku pobożnych pułkowników, mogą być z wojska albo ze służb – potrzeba jak najszybciej zrobić „obywatelski” zamach stanu plus kilka doraźnych sądów i egzekucji a’laCeauşescu albo Husajn. Resztę internować na stadionach do wyjaśnienia, bo areszty już przepełnione od dawna. Czyli po prostu wziąć za pysk i wprowadzić liberalizm!

Jeżeli podatek osobisty to jedynie ryczałtowy – żeby państwowi reketierzy nie zaglądali do garnka; zlikwidować podatek od spadków i darowizn – ten majątek był już wiele razy opodatkowany; brak przymusu ubezpieczeń, tak zwanych emerytalnych – jeżeli nie chcę mieć emerytury, to nie będę miał, będą utrzymywać mnie moje własne dzieci; … no i oczywiście wszyscy mają takie same szanse, a nie że kogoś tata był w wydziale gospodarczym Komitetu Centralnego.

   Tak, mogę pisać sobie takie życzenia. Nawet głosowałem kiedyś na UPR, ale nie dość, że nie wygrali, to przestali istnieć. PiS, co prawda zlikwidował WSI, ale dla mnie to stanowczo za mało. A ludzie wokół mnie? Nawet ci, których znam osobiście, chyba lubią być goleni jak owce. No i nie mają żadnej odpowiedzialności za Polskę. Skończy się tak, że ich wnuki będą tu mówić po niemiecku. Schluss.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka