42
BLOG
"Obyś żył w ciekawych czasach" - życzy się w Chinach wrogowi. Przeklął nas ktoś? "Z uma saszli?" - raczej na pewno zastanawiaja się wschodzi sasiedzi. Bo zachodni, którzy nigdy nie mieli nas za szczególnie pojętnych, chyba się nie zastanawiają - ciesza się, że wyszło na ich: durne Polaczki. Na naszym blogowisku mocno przerzedzeni harcownicy, powiedzmy..zooliberalni, robią- co mogą, żeby również wyszło niejako na ich - a to "się spodziewają", a to - dają rządowi "90 spokojnych dni", a to się zachwycaja przepięknym premierem i jego coraz szerszym uśmiechem, miłością w oczach i zaufaniem do całego świata.Ale nas, "pałkarzy" jakby więcej. A przecież Jankes nie zakładał tego blogowiska dla pisowskiego bydła - każdy ma prawo "wyrażać". Jakoś tak dziwnie się porobiło...Jednak to jest wyraźna statystyka, blogi sa czytane przez mnóstwo ludzi - sądząc po licznikach. Nikt nie dostrzega, co mówi ta statystyka? Bo Dodaldowi - "rośnie"! Rząd nierządem stoi - Dodaldowi rośnie. Strajki na granicach - Dodaldowi, na chwileczkę spada, ale zaraz - rośnie. Z Berlina wraca się ze wstydem, z pustymi rekami - Dodaldowi rosnie. 12 tysięcy nauczycieli, którzy postanowili pokazać, że są gotowi odebrać obiecane i wyszli na ulice, żeby czasem sie nie ulotniło - Dodaldowi rośnie. Niewypał za niewypałem w idiotycznym polowaniu na PiS - Dodaldowi rośnie. Oskarżeni o przestępstwa pospolite mają być "czystorękimi" sędziami - Dodaldowi rosnie. W Moskwie hańba - Dodaldowi wciąż rośnie. W mediach, znaczy - rośnie. Senat zamknięty z braku roboty, sejm sie do tegoż przymierza - Dodaldowi rośnie. Rośnie nawet wtedy, kiedy Dodald baletuje po zagranicach, nie przejmując się powyższą litanią problemów. Media twierdzą, że one są od opisywania rzeczywistości. Czyżby? WSI 24 - też? Ale nie chodzi juz o Walterownię. Nie słyszałam, żeby ktoś zadzwonił do mojej "borowej wsi" z odpowiednim pytaniem.Nikt tu nigdy nie słyszał o jakichś badaniach sondażowych. Natomiast rolnicy sami odpowiedzieli na to pytanie, pod swoim ministerstwem instruując rząd , że "ziobrolaptop" ich nie obchodzi: "weźcie się do rządzenia". Nic to - Dodaldowi rośnie. Wkurzyła mnie "Rzepa", oczywiście ostatnim sondażem.Podlizuje się? Mści się za "obcy kapitał"? Interesuje ją wyłącznie target 25 - 36 ? Czemu ostatnia obiektywna gazeta nagle dostała fjoła? Mam uwierzyć, że nagle nie ma tam nikogo z odrobiną zdrowego rozsądku? Więc po co udostępnia się łamy Markowi Migalskiemu, który tłumaczy, jak dziadek krowie na rowie, jak działa nakręcanie popytu na Dodalda. W co wierzy "Rzepa", publikując tendencyjnie zrobione bzdury? Cała ta sytuacja sprawia wrażenie, że wszyscy powariowalismy, a ci, którzy trochę myślą, są w nieliczącej się, skrajnej mniejszości. Gdybym byla "mocarstwem ościennym", na serio zastanowiłabym się, czy naród głupi ma prawo do istnienia. Już raz nie miał, a Europa była spokojna o swój los, ciesząc się z odizolowania tegoż głupiego narodu kordonem obcych granic. Wprawdzie to nie my byliśmy jakobinami, nie my skróciliśmy króla o miejsce na perukę - ale to nas starli na proch - na wszelki wypadek, choć królował u nas posłuszny kochaś "Kaśki" - Sophii Augusty Anhalt-Zerbst de domo. I sąsiedzi, z prawa, lewa - a nawet dołu mapy - byli zadowoleni . My - może nie do końca, tyle, że nas nie pytano. A jak pięknie król Staś potrafił się uśmiechać...Potrafił zresztą nieco więcej niż Tusk, który nie ma chyba szans na autorstwo dzieciątka wykonanego Putinowi, czy Merkel.A król Staś miał również te walory, dostapił przecież łoża samej "Kaśki!", był ojcem jej dzieci, nie licząc już tego, że w ogóle był kawałkiem urodziwego chłopa. Nie pomogło - uśmiechnięci, pożyteczni idoci lądują na śmietniku historii. Oby nie pociągnęli za soba - nas. Bo na razie - Dodaldowi rośnie. Osobiście się nie poczuwam, ale ktoś mu ten licznik nabija, a ktoś inny - z całą pewnością dba, żeby trafić sondą w podbijających.Opisując rzeczywistość.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)