47
BLOG
Czy to jeszcze salon? Coś na mnie przyszło: nie mogę patrzeć na komputer. Ale nie mam wyjścia, do najbliższego kiosku 10 km, wydarzenie goni wydarzenie, a co jedno - to paskudniejsze.Już doprawdy nie wiadomo, jak się do tego odnieść. Zrobiłam więc sobie wieczór lektur, poczytałam Michaela i jego listę zarówno odniesień, jak "poleceń".Uczta duchowa. I kilka komentarzy. A potem, z nałogu, klikam sobie na "start" - i kogo widzę? Na szczycie listy wisi,oczywiście, jak byk - nasz major... Zróbcie taki eksperyment.Szczególnie polecam adminom.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)