Polityka 16.02.2008, 01:30 W oparach absurdu - mendialne zabawy WSI 24 Niezwykłej radości dostarczyła mi wczorajszego wieczoru pracownica mendiów p.t. Jędrzejowska, która przedstawiała za Rymanowskiego w WSI24. A`propos - co sie dzieje z Rymanowskim? Bo jakoś nie śledzę. Przydzielili...
Polityka 15.02.2008, 15:16 A Dodaldowi, panie dzieju, rośnie... "Obyś żył w ciekawych czasach" - życzy się w Chinach wrogowi. Przeklął nas ktoś? "Z uma saszli?" - raczej na pewno zastanawiaja się wschodzi sasiedzi. Bo zachodni, którzy nigdy nie mieli nas za szczególnie...
Polityka 5.02.2008, 19:13 Czy Ryba czuł męskośc agenta? Przed chwila ogladałam coś, co się naprawdę nie mieści w pale, czyli manewry TVN24. Pracownica mendiów Beata Tadla pozazdrościła chyba wczorajszej chwały laureatom idiotycznego "Teraz my", którym ostatnio jakoś się...
Polityka 2.02.2008, 14:30 Potrzebny psychiatra? Przecieram oczy - i dalej nie wierzę.Czegoś takiego nikt się chyba nie spodziewał? Wokół wszystko się wali, z rządu wylatuje jeden umoczony za drugim, a przychodzą równie - albo gorzej umoczeni, strajki na granicach ledwie...
Polityka 29.01.2008, 10:09 Lojalność koalicjanta - czy Tusk ma swojego Leppera? Odzyskujemy wprawdzie powoli granicę, ale coś mi nie gra. My, "kaczystowscy pałkarze" nie spodziewaliśmy się wiele po Tusku, ale ja osobiście CZEGOŚ spodziewalam się po Waldim, dla którego trzecie premierowanie powinno już...
Polityka 26.01.2008, 22:14 Mądrość w Tuskolandii - Galbie poświęcam Przeczytałam u Galby, że własnie kończy mu sie cierpliwość w związku z miodowym miesiącem Icelandii. Niniejszym podrzucam tekst,który chyba pozwoli Galbie nie miec wyrzutów sumienia w związku z brakiem cierpliwości....
Polityka 22.01.2008, 14:09 O kikuset brunetach ( Gross kontra Davies). Chwilmi nudne Przysięgłam sobie, że nie dam się wciagnąć w dyskusję na temat "Strachu" Grossa. Oczywiście mój jednostkowy sprzeciw wobec dawania satysfakcji temu panu,nie ma znaczenia dla świata Ale dla mnie - ma. Wytrzymałam...
Polityka 17.01.2008, 20:23 Aplauz Łukasza Warzechy Przeczytałam wpis Łukasza Warzechy akurat wtedy, kiedy - tuż przed - u Morozowskiego głosił prawdy objawione niejaki Wołek, nie mając pojęcia, o czym w ogóle mówi. Dawał mu popalić Sierakowski, oblatany w czym należy....