Na ziemiach obiecanych coraz wiecej dwujezycznych tablic miejscowosci.
Czasami nazwy calkiem rozniste, czasami roznia sie niewiele.
Tu tylko jedna literka (polecam miejscowa karczme i dorsza na parze, do tego zimny Lech nealko):

Tu ewenement - nazwa starczylaby jedna. A znam takich, co sie tam urodzili i maja w papierach miejsce urodzenia Erbersdorf, miejscowosc, ktorej jakby nie bylo):

A tu odnowione miasto Glogowek. Beethoven, Jan Kazimierz, Cybis. Jezykowo paradyz!

474
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (5)