TV Polonia. Powtorka "Tomasz Lis na zywo".
Zagadka - na czyim przegubie zapiety jest ten piekny plastykowy wenecjanski zegarek?

To byl hajlajt pierwszej czesci programu.
Hajlajtem drugiej czesci programu, w ktorej udzial oprocz gospodarza wzieli panowie Czarnecki, Halicki i Siwiec, byla interpretacja fragmentu tekstu Anny Fotygi:

Redaktorowi Lisowi wychodzilo, ze chodzi o zamach na Lecha Kaczynskiego. Panom Halickiemu i Siwcowi takoz.
Ciekawa odpowiedz dal europosel Czarnecki:

"Odpowiadam. Ani w tekscie premiera Kaczynskiego, ani w tekscie pani minister Fotygi, nie ma mowy o zadnym zamachu, chociaz jak wiadomo, prokuratura nie wyklucza zadnej hipotezy. Natomiast pan premier Kaczynski, co chcialem podkreslic, mowi o bliskiej wspolpracy narodow Europy srodkowowschodniej..."
Niestety dalsze wywody przerwal wybuch smiechu wsrod widzow.
Potem bylo o grach, dowodach i "przygotowanych cytatach z glowy", na co interesujaco odpowiedzial posel Halicki:

"... natomiast jezeli chodzi o cytaty, ja cytuje rzeczywisty tekst, a pan cytuje z glowy, czyli z niczego."
Czapka z glowy! Takie programy lubie. Jak u Palikota.
Druga zagadka z pierwszej czesci programu - z poslem Palikotem i europosel Senyszyn - kto nosi zbyt obszerne podkoszulki i idzie bez krawata do programu, do ktorego wpuszczaja tylko w krawatach, bo goscie wtedy mniej awanturujacy sie?

Swietny program. Merytorycznie Janusz Palikot sie zaprezentowal z najlepszej strony. Filozofia rzadzi!
W drugiej czesci jednego zdania nie zrozumialem: "minister spraw zagranicznych Anna Fotyga poprawiala stosunki z Rosja, ktorych nie bylo". Ale nie szkodzi.
37061
2640
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (37)