Slucham coraz czesciej Moniki Olejnik.
Ma fajnych gosci, z obu stron barykady, sa regularnie interesujace wywiady na aktualne tematy.
Dzisiaj gosciem dnia byl abp Jozef Zycinski. Mowa byla o stanie kosciola katolickiego, o krzyzu, o zalobie, o Kaczynskich, o Palikocie.
Co mnie jednak powala na kolana - to forma. Tresc tez nadzwyczaj madra, ale ta forma! Arcybiskup Zycinski jest arcymistrzem jezyka polskiego. Takiego jezyka zyczylbym sobie na codzien we wszystkich mediach.
Do wysluchania, obejrzenia i poczytania tutaj:
www.radiozet.pl/Programy/Gosc-Radia-ZET/abp-Jozef-Zycinski
Józef Życiński: Ja osobiście mam odczucie, że jeśli wchodzimy na piedestał i stajemy się osobą publiczną to takie czy inne oznaki pogardy, niechęci, agresji wobec każdego, kto na piedestale się znajduje prędzej czy później nastąpią, ba, to jest jeszcze bardziej bolesne, gdy uderza w żony czy członków rodziny. Przyznam się, że z jednej strony czułem imperatyw żeby wziąć w obronę panią Kaczyńską, gdy nazwano ją czarownicą, bo bardzo ceniłem jej styl, jej kulturę, jej mądrość, a z drugiej strony przyznam się, że kiedy na inauguracji roku akademickiego przed rokiem, czy podczas wręczania doktoratu honoris causa w KUL, siedziałem przy posiłku obok prezydenta Kaczyńskiego, byłem pod bardzo pozytywnym wrażeniem jego wiedzy, jego kultury, jego świadectwa - więc reakcje mogą być zróżnicowane. No ale z tego, że ktoś wobec nas okaże kiedyś agresję, niechęć, pogardę nie należy wyprowadzać daleko idących wniosków, trzeba machnąć ręką i spokojnie przechodzić do tego, co pozytywne.
Polecam goraco!
42378



Komentarze
Pokaż komentarze (44)