W czasie zaborów, ścieżka kariery Polaków zależała wyłącznie od polityki okupanta, sprawującego władze nad terenem na którym się urodzili.
Tak na przykład, we wojsku cesarsko-królewskim o karierze decydowała wyłącznie lojalność wobec domu panującego, poparta przy tym odpowiednimi zdolnościami. Dla Polaków w austriackim mundurze otwarte były wszystkie rodzaje służby; artyleria, flota, nawet służba wywiadowcza, oraz wszystkie stopnie awansu oficerskiego, aż do generalskich włącznie.
W armii rosyjskiej także ceniono lojalność na równi ze zdolnościami, ale niepisana tradycja zakazywała powoływania Polaków na stanowiska oficerów sztabowych.
W armii niemieckiej, z kolei, dla żołnierzy - Polaków nie tylko zamknięta była - z automatu - droga awansu oficerskiego, ale nawet nie dopuszczano ich do służby we wojskach technicznych. Mogli stanowić wyłącznie pozbawione umiejętności mięso armatnie.
# nie daj Boże z chłopa pana, a z dziada gospodarza




Komentarze
Pokaż komentarze