Ze względu na okoliczności, termin publikacji mojej następnej notki o współpracy polsko-rosyjskiej w początkach XIX wieku stale się odsuwa, wiec jako przerywnik publikuję łamigłówkę dla znawców epoki, zwłaszcza pilnych studentów dyplomatycznej korespondencji.
Pytanie brzmi: kto pisał, do kogo, z jakiej okazji przebywał w Rzeszowie i czy rzeczywiście piszącemu zależało na dokładnym, ba, literalnym przestrzeganiu traktatów między Ich Cesarskimi Wysokościami.
Co pisał wiadomo, bo pełne polskie tłumaczenie cytatu znajduje się w literaturze przedmiotu.
Jeśli ochotnik się nie znajdzie, na wszystkie te pytania odpowiem w jednej z następnych notek. Postaram się odpowiedzieć także także na pytanie dodatkowe: czemu książę Józef wolał skakać ranny w nurt Elstery, niż negocjować z Rosjanami.
# quelque chose



Komentarze
Pokaż komentarze (5)