0 obserwujących
7 notek
3657 odsłon
120 odsłon

Etyka neutralności w oparciu o cynizm, libertarianizm i typy idealne Webbera-OPINIA

tenor.Gif
tenor.Gif
Wykop Skomentuj2

Rzadko się udzielam w kwestiach etycznych, ale wyjątkowo zrobię wyjątek. Oczywiście moralność jest czymś subiektywnym, niemniej jednak da się obiektywnie przeanalizować różne elementy systemu aksjologicznego jakim się osobiście kieruję

Owy system wartości to mieszanka cynizmu, libertarianizmu i tzw. wolnościowej prawicy, czyli bardziej profesjonalnie ujmując konserwatywnych i klasycznych liberałów.  Cynicy greccy głosili iż podstawowym celem każdego człowieka jest szukanie cnoty, dla której powinno się odrzucić przywiązanie do wszystkiego innego. Tą właśnie cnotę rozumiem jako prawdę, mądrość i rozsądek, które razem łączą się w sprawiedliwość, czyli paradygmat opierający się na przeświadczeniu iż każdy człowiek powinien dostawać to co mu się należy. Korzystać z owoców swej pracy, oczekiwać że umowy będą przestrzegane, oraz by zasady prawne były równe i jasne dla każdego. Kolejny aspekt to własność, czyli zarówno zdolność posiadania tego co się uzyskało uczciwie pracując. Ostatni element to wolność, a co za tym idzie brak przymusu i swoboda działania we własnym interesie bez szkody dla innych. Pięknym dopełnieniem tego jest libertariański aksjomat o nieagresji, zakazujący jakiejkolwiek przemocy, poza sytuacjami gdy przemoc została już wobec nas użyta, na przykład samoobrona. Wolność własność i sprawiedliwość to podstawowe filary tego podejścia. Jednakże poza aspektem doktrynalnym pozostaje kwestia aksjomatów. I tu akurat libertarianizm jest czysto formalistyczny i indywidualistyczny. Jednostka jest w centrum i to jej dobro jest najważniejsze. Każda agresja wobec niej jest złem. W efekcie by ograniczyć przemoc wobec jednostek najlepszą metodą jest możliwe zmniejszać między nimi zależność. Co by prowadziło do minarchistycznego ustroju. Idei państwa minimalnego i ograniczonego jedynie do tego by aksjomat o nieagresji był przestrzegany.

Tylko zaczynają się tu schody, bo o ile pod kątem socjologicznym wszystko jest absolutnie w porządku, teoria jest spójna, większość ludzi szanuje takie wartości jak własność prywatna, ograniczenia przymusu do minimum i uznania sprawiedliwości i prawdy za istotne, to niestety żyjemy w społeczeństwie. Społeczeństwie które niestety w odróżnieniu od tej idei nie jest spójne i racjonalne. Jesteśmy jednak poniekąd skazani na to w warunkach demokracji. Człowiek jest istotą stadną, a co za tym idzie ma skłonność łączenia się w większe grupy, jak narody dajmy na to? Czy to powód by temu podlec? Dla mnie absolutnie nie. Wielką mą nadzieją jest to żeby właśnie zakończyć obecny stan państwa i wprowadzić ustrój państwa nocnego stróża. Zlikwidować obecny system polityczny RP? Czy to jest możliwe? Nawet jeśli nie, to i tak nic nie tracę. Nie popieram żadnej systemowej partii, która uwłaszczyła się na redystrybucji środków. Co za tym idzie jeżeli zagłosuję na antysystemową siłę przeciw obecnemu stanowi, to nie stracę nic poza czasem. A tego mogę trochę poświęcić czasem na wybory. Zwłaszcza że od małej iskry może zapłonąć las.
Autor: Bartosz Jarocki

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo