mox1953 mox1953
1167
BLOG

WIĘCKIEWICZ, CZYLI: CZYTAĆ NIE KAŻDY (publicznie)MOŻE!

mox1953 mox1953 Rozmaitości Obserwuj notkę 2

 A kto zabroni? Można spytać! Nikt! To też prawda!  Pan Więckiewicz, aktor znamienity, przeczytał podczas wręczania Nagrody Literackiej "Nike" 2013 fragment zwycięskiej prozy autorstwa Joanny  Bator "Ciemno, prawie noc" w sposób, który moją chęć przeczytania tej książki znacznie obniżył. Zaznaczam: moją chęć!  Przypuszczam, że miał zamiar, pewną surowością wykonania, osiągnać efekt dystansu do czytanego, mrocznego przecie, tekstu.  Wyobrażam sobie, jak ciekawą interpretację tego małego fragmentu przedstawiłby Krzysztof Gosztyła, Andrzej Mastalerz. Mamy do czynienia ze zjawiskiem intrygującym. Zgadzam się, że elegancka oprawa, jaka towarzyszyła tegorocznnemu wręczniu nagród wymagała nazwisk znaczących, więc udział Roberta Więckiewicza nie dziwi, jednak tak znakomity i podług mnie genialny wręcz aktor, akurat tego fragmentu nie przeczytał zachęcająco. Czy nie warto przy takich okazjach nieco się wysilić i poszukać czytających dobrze a nie koniecznie znanych? Bywa, że ktoś kto jedno robi bardzo dobrze, drugie niekoniecznie, a w tym przypadku chodzi o umiejętność czytania. Z tym jest generalnie słabo. Słuchałem wiele audiobooków w interpretacji badzo dobrych aktorów i nie wypadali najlepiej. Kto pamięta, zna nazwisko interpretatora audiobooka "Sidhartha".?Czytałem recenzje tylko pochlebne. W kraju gdzie zawód lektora filmowego jest najbardziej popularny, bodaj, w Europie, taka nasza specyfika, z czytaniem publicznym jest, według mnie, kłopot. Kiedy w Radiu Warszawa słyszę wiadomości prezentowane przez Panią Frydrych, wiem, że powinna jeszcze sporo czasu poświęcić na naukę tego fachu. Przepraszam, że akurat na Panią redaktor padło, nie ma w tym nic osobistego, ale na Panią ostatnio w RW trafiłem i w dobrej wierze Pani przykład podaję. Każdy kto zerknie w notatkę "o mnie" pomyśli, tak sądzę, "ale zawistnik"! Nie będę się dziwił. Wszak aktorem jestem, i owszem, bez spektakularnych sukcesów, jednak świata za to nie winię. Zapewne nie spełniałem oczekiwań, mogłem mieć mniej szcześcia, nikłe zdolności. Może, ale (niechże i zabrzmi nieskromnie) na czytaniu publicznym się znam, wiem jak sie to robi. Powziąłem postanowienie napisania tych kilku słów, bo przykład Pana Więckiewicza mnie zainspirował. Wszystko, co Pan Robert Więckiewicz prezentuje na ekranie, w sensie zawodowym, mógłbym oglądać w nieskończoność!  Niniejszym to oświadczam!! 

mox1953
O mnie mox1953

emocjonalny, wyrozumiały, empatyczny, egocentryczny, o chrześcijańskim kręgosłupie duchowym, wierzący, praktykujący, antyklerykalny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości