Wszystkim, którzy na tych łamach wyśmiewali moje "brawa" dla szefa Kurii Praskiej przyznaję rację! Za wcześnie! Biskupie!! Rzecznik prasowy kurii! Najlepiej kobieta! Tylko absolutnie nie spod znaku E.Stankiewicz! Absolutnie nikt z dziennikarek na usługach "Naszego Dziennika", czy "W Sieci"! Co znowu zrobili księdzu biskupowi dziennikarze!? Zakneblowali usta!? Zniewolili !? Nie pozwolili się modlić? Ojojoj! Biedny, umęczony księżulo! Opis tego zdarzenia (kto czytał ręka do góry) nie mówi nic! Wypraszanie dziennikarza? A czemu nie otwarcie drzwi! Szeroko! Czemu nie zaproszenie wszystkich do modlitwy! Rzecznik prasowy! Kobieta o rzetelnej teologicznej wiedzy! Dziennikarka zawodowa! Tak! Kobieta, bo one są obdarzone empatią! Tylko żadna z tych, jako wspominałem, stankiewiczopodobna, albo nykielopodobna! One walczą z "wrogami kościoła" a księdzu biskupowi jest potrzebny człowiek, który rozsądnie kocha wrogów! Jest ksiądz biskup człowiekiem solidnie wykształconym! Wiem! Dobrym z gruntu człowiekiem! Wierzę! Ale! Nie potrafi ksiądz biskup zrozumieć o co mediom chodzi, nawet nie próbuje abp. Hoser tego zrozumieć! Proszę zerknąć do twórczości ks. Tomasa Halika! Znaleźć rzecznika prasowego! Koniecznie! Zrobić konkurs! Tylko nie ks. Zieliński, szef "Idziemy"! Żaden duchowny! Absolutnie! Kobieta! Świecka! Nawet nie wyobraża sobie ksiądz biskup jak mu jestem życzliwy i jak dobra jest ta rada, z której...abp.Hoser z pewnością nie skorzysta! Tak na marginesie! Szerokim dość! Porównywanie zachowania dziennikarzy wobec biskupa do komunistycznej bezpieki jest po prostu bezbożne!


Komentarze
Pokaż komentarze (13)