Czytam komentarze i ciągle ad personam! Nic merytorycznego! Przeglądam się w tych komentarzach i zastanawiam, czy ja jestem sfrustrowany, zakompleksiony, mam zaniżoną smooceną? Nic takiego nie odczuwam! A to wykrzykników za dużo, a to mniej amfetaminy (nigdy nie zażywałem) i w ogóle jestem głupek, bo prześcigam się (z kim, w jakim celu ?) w wazeliniarstwie, albo na plan filmowy, do studia (dźwiękowego rozumiem). O co chodzi? Ja tylko próbowałem powiedzieć, że biskup Hoser powinien mieć rzecznika prasowego kurii. Powiedziałem dynamicznie! I...lawina błocka! Ale...takie to miejsce! Chociaż z Panią Moss ciut się powadziłem, jednak merytorycznie,bez chamskiej złośliwości! Na coś potrafiła mi Pani Moss zwrócić uwagę, czegoś sie od niej dowiedziałem ot...wszystko! Za takimi interlokutorami można tutaj tęsknić. Tęsknię!
250
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (7)