Red. Stanisław Michalkiewicz pisze: "w przypadku katastrofy w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku wszyscy dygnitarze, zwłaszcza pan minister Sikorski i pan minister Nowak od razu wiedzieli, że przyczyną katastrofy był sławny „błąd pilota”. Najwyraźniej wspierały ich jakieś proroctwa, bo przypuszczenie, iż tę przyczynę mogli znać już wcześniej, byłoby bardzo nietaktowne".
To tylko fragment ciekawego leietonu, który znajduje się tu:
www.prawy.pl/index.php (otwiera nowe okno)



Komentarze
Pokaż komentarze