Sędziowie Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu nie potwierdzili, że w Katyniu doszło do ludobójstwa, choć to oczywiste... Rosja w sprawie skarg rodzin katyńskich naruszyła Konwencję Praw Człowieka w dwóch spośród trzech zaskarżonych artykułów – uznano.
Okazuje się, że gdyby nie zdecydowana postawa rodzin ofiar katyńskich (tych jeszcze żyjących), nie było w ogóle dyskusji na ten temat. Na razie Rosjanie raz po raz pohukują na tych, którzy szukają sposobów, aby „oczywista oczywistość” została nazwana po imieniu. Chodzi przecież o uznanie zbrodni katyńskiej ludobójstwem.
Postawę rodzin „nagrodził” Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu zasądzeniem po kilka tysięcy euro tytułem zwrotu kosztów związanych ze sprawą. Tak jakby na otarcie łez... Tyle tylko, że to Polska powinna prowadzić całą sprawę od strony prawnej! - Polski rząd wspiera rodziny ofiar – deklarował minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski.
Owo „wsparcie”, przynajmniej w formie, jaką prezentuje rząd Donalda Tuska, to w zasadzie wszystko, na co ze strony państwa mogą liczyć rodziny poległych. Zapewnienie opieki prawnej i prowadzenia śledztwa zgodnego z Polską Racją Stanu jest co najmniej kłopotliwe szczególnie po naszej akcesji do Unii Europejskiej. Czy nie jest przypadkiem tak, że sądy w Unii Europejskiej, jakkolwiek by się nie nazywały – są w stanie zadbać o interesy jednego państwa?
Swoją drogą zaskakujące jest milczenie w tej sprawie Pałacu Prezydenckiego i Kancelarii premiera. Przecież najwyżsi urzędnicy państwowi powinni zadbać o los swoich obywatelski i prowadzić tym samym odpowiedzialna politykę historyczną.




Komentarze
Pokaż komentarze