Ostrowiecki M Ostrowiecki M
64
BLOG

ŚWIĘTO polskiego CIERPIĘTNICTWA

Ostrowiecki M Ostrowiecki M Polityka Obserwuj notkę 4

Okres przed świąteczną datą upłynął jako nakręcanie, głównie przez środki masowego przekazu atmosfery : co powie W.Putin - czy przeprosi ?, a co odpowie D.Tusk ?
Radość panowała już z samego faktu uznania, naszym zdaniem poprzez przybycie gości, daty napaści na Polskę za datę rozpoczęcia II Wojny Światowej, a więc wyłącznie nasze święto - choć data ta w tym sensie w Europie i świecie jest mało popularna.
Przybyli przedstawiciele dwu wrześniowych najeżdżców - obecnie dobrzy przyjaciele, podobnie jak 70 lat temu, i prawdopodobnie obecność jednego warunkowała obecność drugiego.
Alianci potraktowali nas i nasze święto podobnie jak 70 lat temu ...
Każdy z gości powiedział dyplomatycznie co powiedzieć należało i czego spodziewać się było można - poza naszym Prezydentem - dzięki któremu przestało być nudno i który po raz kolejny mógł zaatakować Rosję, przyrównując Katyń do Holokaustu, a zajęcie przez Niemcy Europy i Polski / bo Rosji już nie / do ataku ... Rosji na Gruzję ... 69 lat po pamiętnym wrześniu - oczywiście w proporcji.
Jednym słowem popsuł poprawną politycznie atmosferę wzajemnego zrozumienia, powagi chwili i daty.

Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie uporczywa myśl :
- dlaczego znowu świętujemy datę swej klęski i upadku.
Zapraszamy potomków najeżdżców, sprawujących te same funkcje co ich poprzednicy we wrześniu 1939 roku i wspominamy wspólnie, niemal biesiadnie - jak nas napadli, zgwałcili żonę i córkę, zabili brata , ojca wywieżli na Syberię, a sąsiada spalili w Oświęcimiu.


Michał Ostrowiecki

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka