- CBA otrzymało wiarygodną informację, iż są osoby, które za wysoką łapówkę, powołując się na układy w Ministerstwie Rolnictwa, mogą odrealnić każdy grunt rolny. W wyniku rozpracowania operacyjnego ustalono, iż jedna z nich jest związana z kierownictwem "Samoobrony", mało tego, ma stały kontakt z A.Lepperem.
Oznacza to, iż przed podjęciem decyzji o akcji M.Kamiński, J.Kaczyński i Z.Ziobro wiedzieli, iż kontaktem obu biznesmenów w Ministerstwie Rolnictwa, gwarantującym im odrolnienie gruntów rolnych jest szef "Samoobrony".
Nie przeszkadzało to jednak twierdzić w/w, że do 6 lipca nie wiedzieli, iż chodzi o A.Leppera.
- Aresztowani w tej sprawie Andrzej K, i Piotr R. Podobno w pierwszej fazie zażądali 6 mln. zł.łapówki, ale kwota spadła do 3 mln. Pierwotna, ale i ostateczna kwota, powinna uświadomić funkcjonariuszom CBA, iż maja do czynienia z megalomanami. Biorąc pod uwagę wartość tych gruntów obecnie, jak i po przekwalifikowaniu, a przed inwestycjami - to kwota kosmiczna. A do tego łapówka była zupełnie niepotrzebna, by potencjalni nabywcy tej ziemi mogli ja nabyć i odrolnić.
M.Kamiński powinien podać informację - w ilu przekwalifikowaniach gruntów rolnych świadczyli swe usługi aresztowani łapownicy.
- M.Kamiński stwierdził, iż preparowane przez CBA dokumenty obarczone były specjalnie wadą prawną / nie powiedział jaką/ , by uniemożliwiały wydanie pozytywnej decyzji. Tymczasem dokumenty te zostały podpisane przez w-ce ministra H.Kowalczyka z PiS-u, odpowiedzialnego za sprawy odrolnienia gruntów i nie dopatrzył się on wady prawnej. To bowiem nie A.Lepper był odpowiedzialny w Ministerstwie za te sprawy..
M.Kamiński powinien więc poinformować - w ilu przypadkach A.Lepper wyłączył spod kompetencji Ministra H.Kowalczyka odrolnienie gruntów do swej decyzji.
W myśl obowiązującego prawa, jeśli zgromadzone są wszystkie, wymagane dokumenty i spełniają wymogi formalne - to decyzja musi być pozytywna i nie jest do tego potrzebna łapówka. Podpis urzędnika ministerialnego jest już tylko formalnością. Podobnie jak przy rejestracji działalności gospodarczej w każdym urzędzie miasta.
- Zdaniem M.Kamińskiego czystym przypadkiem jest nieobecność wszystkich w-ce Ministrów na posiedzeniu kierownictwa Ministerstwa Rolnictwa, na którym miały być przedstawiane i decydowane ( kolegialnie ) wnioski o przekwalifikowaniu gruntów rolnych. Trzeba podziwiać szefa CBA za głęboką wiarę, skoro w takie przypadki wierzy. Jego pech tkwi w tym, iż skoro nie było Ministra H.Kowalczyka z PiS - to nie było także zatwierdzonych przez niego wniosków, w tym będącego przedmiotem dochodzenia - nie mogło być więc wręczenia łapówki, skoro wniosku nie zatwierdzono na kierownictwie - bo nie było kierownictwa - i tak w kółko.
- M.Kamiński stwierdził ,iż CBA ma prawo fałszować (preparować) dokumenty, czyli,że ma specjalistów. Tym czasem fałszerstwo wykrył ...wójt gminy Mrągowo.
- Ciekawe, czy aresztowanych, potencjalnych łapowników czeka zwykły areszt, czy też areszt wydobywczy.
Michał Ostrowiecki.



Komentarze
Pokaż komentarze (11)